Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 08-07-2020 22:58

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
Post: 13-06-2007 17:45 
Offline

Rejestracja: 06-06-2007 16:36
Posty: 8
Z archiwum X w Beskidzie Niskim

Część I: Magnetyczne licho przed Foluszem

Witam serdecznie wszystkich forumowiczów!!! :)

Tym razem sprawa z serii "Z archiwum X", a przynajmniej taki mi się wydaje (nie do końca...może jest jakieś wyjaśnienie naukowe). Zapewne z wielu z Was natknęło się (spotkało, przeżyło, odczuło) na dziwne "przeciąganie" pojazdów na drodze przed Foluszem. Zacznę od początku: kilka lat temu usłyszałem historię o "tajemniczym przeciąganiu" w okolicach Folusza. Postanowiłem zbadać tę tajemnicę i wybrałem się w tamte okolice. Jechałem CC900 szosą Gorlice-Dukla. W Woli Cieklińskiej skręciłem w prawo i po przejechaniu ok. 200 metrow zatrzymałem pojazd. Nie zaciągnąłem ręcznego, nie miałem włączonego biegu, zwolniłem hamulec i...samochód o dziwo zaczął się toczyć i nabierać prędkości do tyłu w stronę skrzyżowania. Kilka miesięcy później wybrałem się tam ze znajomym Fiatem 126p i sytuacja miała znów miejsce... Czy może ktoś jeszcze spotkał się z tym zjawiskiem? Może ktoś zna jakieś naukowe rozwiązanie? Przemku, Tobie chyba geologia jest bliska sercu więc może będziesz wiedział w czym rzecz???

Pozdrawiam,
Bies :D


Na górę
 Tytuł:
Post: 13-06-2007 19:26 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18-09-2004 19:47
Posty: 1994
Lokalizacja: Rabka
A może trza było na to badanie zabrać ze sobą poziomice?

_________________
"Nasze piwo jest zdrowe".
Browar Grybow.


Na górę
 Tytuł:
Post: 13-06-2007 19:34 
Offline

Rejestracja: 06-06-2007 16:36
Posty: 8
Oj nie proszę Pana. :) To by było za proste. Tam w miarę jest równo :) Poza tym samochód jest ciężki i w normalnych warunkach stoczy się kawałek i zatrzyma, a tam nabiera prędkości. I TO NIE SA ZARTY !!!!!


Na górę
 Tytuł: zjawisko
Post: 13-06-2007 21:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17-05-2007 17:10
Posty: 123
Lokalizacja: Mielec
Spotkałem się z tym również w Karpaczu (ul. Strażacka).
W przewodnikach i folderach piszą o tym, więc tam kierowcy przyjeżdżają, zatrzymują się i sprawdzają czy auto samo pojedzie.
I faktycznie jedzie. Widziałem to 1 maja br.
Nie wiedziałem, że i w BN takie dziwy się wyprawiają.

_________________
od halnego
....niech cię zawsze na szlak trafi !!!


Na górę
 Tytuł:
Post: 14-06-2007 08:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18-09-2004 18:22
Posty: 265
Lokalizacja: Gorlice/Kraków
Zdaje się, że było już o tym na forum, ale dawno.

Faktycznie w Foluszu jest takie miejsce. Też je znam.

Wyjaśnienia mogą być dwa:
1. Złudzenie optyczne - wydaje się nam, że jedziemy pod górę - to się zdarza, zależy to od konfiguracji terenu.
2. Anomalia grawitacyjna - pod ziemią znajduje się ciało o większej gęstości niż gęstość otoczenia (tzw. duży kontrast gęstości) i powoduje anomalne przyciąganie.

Dałoby sie to sprawdzić za pomocą grawimetru, czyli przyrządu, który po krótce mierzy przyciąganie ziemskie w danym miejscu. Wystarczyłoby zrobić 1-2 profile o odpowiedniej długości i wszystko prawdopodobnie byłoby jasne.

Pierwsza rzecz jednak, to trzeba by się zapoznać z literaturą, czy ktoś już tego nie zrobił :)

Do grawimetru nie mam niestety dostępu. Może jakbym się postarał, to udałoby mi się wypożyczyć na 1 dzień, ale to nic pewnego.

Co do Karpacza, to o ile mnie pamięć nie myli, tam jest stwierdzona anomalia grawitacyjna.

Jak jest w Foluszu - nie wiem, ale cokolwiek by to nie było, to zjawisko jest ciekawe :)

Pzdr.

_________________
::: www.beskidgorlicki.pl ::: Beskid Niski w pigułce :)


Na górę
 Tytuł:
Post: 14-06-2007 11:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27-11-2006 16:10
Posty: 232
Lokalizacja: jasło
HM pisze:
A może trza było na to badanie zabrać ze sobą poziomice?

tak trzeba zacząć właśnie od najprostszych metod -jeżeli nie ma informacji w literaturze jak radzi Przemek- dla pewności przytaszczyć min.2 sztuki. Każdy lub prawie każdy fotografujący z użyciem statywu spotkał się z sytuacją kiedy wypoziomowany statyw wydaje się na oko stać krzywo ,a w budowlance często jest dylemat robimy do otoczenia czy do poziomicy jedno z drugim nie zawsze
jest zgodne.


Na górę
 Tytuł:
Post: 14-06-2007 11:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18-09-2004 18:22
Posty: 265
Lokalizacja: Gorlice/Kraków
Poziomica nic tu nie da.
Będzie zawsze wskazywała pochyłość w tą stronę, w którą jedzie samochód. Inaczej być nie może.

Dalej pozostają dwie możliwości.
Możnaby próbować jakoś zmierzyć różnicę wysokości, ale nie wiem za bardzo jak. GPS ma za małą dokładność w pionie, a przyrządy geodezyjne należy wypoziomować :) Jeśli więc jest anomaila grawitacyjna, to wypoziomowanie nie będzie niemożliwe. Można ustawić przyrządy gdzieś dalej, poza prawdopodobnym zasięgiem działania anomalii i tak próbować mierzyć, ale nie wiem co by z tego wyszło.

Trzeba to obmyślić i chyba wybrać się w teren. Może coś w tym kierunku pokombinuję :)

_________________
::: www.beskidgorlicki.pl ::: Beskid Niski w pigułce :)


Na górę
 Tytuł:
Post: 14-06-2007 11:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27-11-2006 16:10
Posty: 232
Lokalizacja: jasło
a laserowe jaki mają zasięg może właśnie z odległości by się dało .


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl