Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 03-06-2020 03:38

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2
Autor Wiadomość
Post: 01-12-2009 20:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12-04-2007 11:03
Posty: 283
Lokalizacja: Rzeszów
Arjano pisze:
Szczerze przyznam, że prelekcja nieco mnie zmęczyła. Nie tylko ze względu na mocno specjalistyczne treści, ale i na formę przekazu. Sądzę, że wiedza autora na ten temat jest ogromna, lecz jeszcze należy ją umieć sprzedać. Dużo łatwiej zapewne jest pisać teksty dotyczące historii krzyży, zainteresować słuchacza trudniej, tym bardziej, gdy postękując odczytuje się z kartki kolejne lokalizacje obiektów i cechy charakterystyczne ich dłuta. Odnosiłem wrażenie, że prelegent się męczy, a wraz z nim połowa sali.

as pisze:
Daleko mi też zarówno do talentu błyskotliwej gawędy Pana Frodymy,jak i słownej akrobacji i zmysłu detektywistycznego Szymona. Nie podoba mi się natomiast Twoja retoryka, gdy piszesz, że należy nakreślony przeze mnie temat umieć sprzedać. Należy! Gdybym wziął za tę prezentację jakąś kasę, to pewnie należałoby.


Drogi as, na wstępie zaznaczyłem, że "to osobista, niczym nie skażona, rzetelna, nie ubarwiana, wcale nie jedynie słuszna relacja ze spotkania" Miałem nadzieję, że dobór słów istotnie świadczyć będzie o tym, że nie można traktować tej wypowiedzi jako generalnej opinii o spotkaniu. Ty jednak tak ją potraktowałeś. To, aby przygotować się przed prelekcją skierowaną do nawet niewielkiej grupy słuchaczy jest dla mnie tak normalne, że nie warto o tym pisać. Ty jednak rozumiesz to inaczej, ale powiem kolego, że lekko przegiąłeś pisząc, że nikt ci nie zapłacił, więc niech nikt nie wymaga. Ciekawe jak poczuli się zaproszeni goście, którzy swoje powiedzieli za free, jak poczuły się Panie, które przygotowały tort i wypieki za bezdurno, jak poczuła się Mira, która częstowała grzybkami i przetworami w gratisie. Też nikt im zapewne nie zapłacił. A ciekawe jakie kokosy zbiera Bartek na stronie beskid-niski? Kto mu płaci, co? Mam nadzieję, że syndrom młodego pokolenia: "no money, no honey" nie jest jednak Twoim credo.

Pozdrawiam pozostając z szacunkiem dla Twojej wiedzy, co zresztą odnotowałem. Teraz czekam na bicze od kolegi motylarza. :wink:

_________________
Pozdrawiam

Arjano


Na górę
Post: 01-12-2009 21:13 
Offline

Rejestracja: 12-08-2006 16:37
Posty: 347
Lokalizacja: Jasło
Andrzej przekazał sporo ciekawej wiedzy i kto chciał słuchać, słuchał. Przecież nie wszystkich interesuje łemkowska kamieniarka, i nikt też nie powiedział, że obecność na prelekcjach jest obowiązkowa. Nie rozumiem tych niektórych zarzutów :(
Cieszę się, że mogłam z Wami pobyć, posłuchać, powspominać i spróbować przepysznych grzybów Miry, na które czekałam cały rok:) Podziękowania też dla Dorotki i Włodka za pamiątkowe naklejki, i dla Pana Tadeusza, że był i mogłam go poznać. Było bardzo miło!
Bożena

_________________
mój blog:
http://wrzosowiskomoje.blogspot.com/


Na górę
Post: 01-12-2009 21:21 
Offline

Rejestracja: 01-12-2009 18:44
Posty: 2
Arjano pisze:
Pojawia się kolega, który zainteresowany jest owadami żyjącymi w Beskidzie Niskim i nie tylko. Przedstawia swoje zbiory, dwie gabloty z motylami i ćmami. Widać, że to jego pasja, jak sam twierdzi interesuje się tym tematem od wielu lat. My niestety, nie za bardzo, szczerze mówić nie rozumiemy sensu w łapaniu i nabijaniu motylków na srebrną szpileczkę. O ile potrafimy zrozumieć, że to względy naukowe, to nijak do nas nie przemawia ekspozycja kilkunastu jednakowych, wg nas, nocnych motyli ustawionych w równym rządku. Że każdy gdzie indziej złapany? Hmmm…


Pokazane przeze mnie 2 gabloty z motylami stanowiły drobny fragment moich zbiorów. Przedstawiały efekty moich badań zachodniej części Beskidu Niskiego z ostatnich 2 lat. Pisząc motyle mam na myśli oczywiście calość rzędu Lepidoptera, a więc zarówno te dzienne jak i te nocne czyli ćmy. Mówiłem, że interesują mnie nocne ponieważ te dzienne z racji swojej atrakcyjności i łatwości obserwacji w terenie są raczej dokładnie przebadane. Zajmuję się grupą dla "kolekcjonerów" mało atrakcyjną i wymagającą większej determinacji w łowieniu. Nigdy nie gromadzę okazów "na zapas". Łowiąc ograniczam się do minimum osobników nie tylko z przyczyn etycznych ale także praktycznych. Zbiory zajmują bardzo dużo miejsca a przechowywanie ich jest kosztowne, nie mówiąc o ogromie pracy jaki trzeba włożyć w preparację. Gatunki liczniej reprezentowane w zademonstrowanym zbiorze pochodzą z kilkunastu różnych oddalonych od siebie stanowisk. Ponieważ są to nowe stanowiska odkryte przeze mnie, noszę się z zamiarem opublikowania danych na ich temat w literaturze entomologicznej. Zasady dokumentowania tego typu odkryć wymagają posiadania okazów dowodowych. Mam nadzieję, że choć w części rozwiałem wątpliwości Arjano wynikłe zapewne z wielkiej wrażliwości ekologicznej, w/g mnie niestety nie popartej choćby fragmentaryczną wiedzą w tej dzidzinie.

Arjano pisze:
Wyjmuję nawigację GPS i korzystając z tego, że przechodzimy około 300 metrów od ukrytego skarbu geocachowego próbuję odnaleźć skrzyneczkę. To moje trzecie podejście. Może tym razem będę miał więcej szczęścia? GPS wskazuje praktycznie z dokładnością do kilku metrów miejsce, przeczesuję krzaki nad brzegiem, zaglądam pod powalone drzewa, grzebię w małej dziupli i jest!


Ja ze swej strony nie rozumiem sensu w szukaniu przy pomocy GPS czegoś, co z łatwością i w różnym asortymencie można wygrzebać np w śmietniku.

Wracając do samej imprezy. Co tu dużo gadać. Była świetna. Znajomi którzy nie mogli w niej uczestniczyć - zgrzytają zębami. Trzymać tak dalej. Dziękuję organizatorom. Z niecierpliwością czekam na następny taki zlot z nadzieją na ponowne spotkanie wszystkich przemiłych uczestników tegorocznego.


Na górę
Post: 13-12-2009 23:37 
Offline

Rejestracja: 05-11-2009 20:41
Posty: 319
Lokalizacja: Radom
MIra pisze:
A tak nawiasem mówiąc to nawet czasu nie było, aby się przedstawić i dalej nie wiem kto jest kto?


MIra jak zwykle ma rację. Moglibyśmy się poznać na tym forum np. poprzez 5 czy 6 zdań o sobie.
Niedługo Święta to i więcej czasu. Co Wy na to? jeśli znajdzie ta propozycja poparcie czy uznanie to ja mogę zacząć.


Na górę
Post: 15-12-2009 20:28 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14-10-2005 15:43
Posty: 1693
Lokalizacja: Biecz
przy dzieleniu wątku na właściwy - czyli po V spotkaniu i na Magurycz w 2010 przypadkowo usunąłem wczorajsze i dzisiejsze wpisy, za co uczestników dyskusji przepraszam, w postaci odzyskanej są w nowym wątku: viewtopic.php?f=7&t=3171

_________________
Na cmentarzu czujesz, że żyjesz
http://www.youtube.com/watch?v=dbP1e4Sw ... re=related


Na górę
Post: 29-12-2009 23:10 
Offline

Rejestracja: 05-11-2009 20:41
Posty: 319
Lokalizacja: Radom
jarek surowiczny pisze:
przypadkowo usunąłem wczorajsze i dzisiejsze wpisy, za co uczestników dyskusji przepraszam


Nic się nie stało, drobiazg. Ja to mam wpadki, że szkoda mówić...


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl