Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 18-09-2019 18:50

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 163 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 17 8 9 10 11 Następna
Autor Wiadomość
Post: 04-03-2013 18:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
Beskidek, są granice wytrzymałości. Jesteś chamski zwyczajnie (oczekuję przeprosin). Ani ja, ani Rysiek nic nie napisaliśmy tu o żadnych donosach. Nie odróżniasz donosu od zadania pytania? jeśli tak, to masz kłopot, poważny kłopot.
Donos, denuncjacja – poufne lub tajne (anonim) pismo oskarżające daną osobę lub instytucję, skierowane do osoby lub instytucji dysponującej sankcjami wobec oskarżanego w nim.
Pomogło? Kapujesz choćby fakt, że gdyby któryś z nas chciał donosić nie ogłosiłby tego tu?
Sprawdzanie czy coś odbywa się legalnie nie jest donosem, a sprawdzaniem czy coś odbyło się legalnie. Numery aut zapisałem na wszelki wypadek.
Jest kompletnie nieistotne czy trenował Józek, Maciek czy Wojtek, papież, generał czy prezydent (nazwisko przez ciebie wymienione nic mi nie mówi i nie musi mówić).
Jesteś chamski wobec nas zupełnie niepotrzebnie. Obsługa tych ćwiczeń była całkiem sympatyczna, rzekłbym normalna. Normalnie, spokojnie poinformowali nas, że za 5 minut będziemy mogli spokojnie przejechać, pełna kultura pod tym względem. Podkreślam to, bo miałem tyle razy do czynienia z chamskimi i agresywnymi zachowaniami uprawiających tę dyscyplinę, takoż ich fanów, a także zwykłym łamaniem prawa, że nie dało się tego nie zauważyć. Natomiast ty dostajesz jakiegoś szału, kiedy ktoś ma ochotę zapytać właściciela drogi czy odbyło się to za jego zgodą. Nie sądzę, żeby tak znaczna ekipa pozwoliła sobie na trening w biały dzień (tudzież drogę) na "kocią łapę" (że odwołam się do miłych mi heteroseksualnych związków partnerskich). Nie zmienia to faktu, że mam prawo sprawdzić to i tyle. Nie wymaga to donosu, a zadania pytania.

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Post: 04-03-2013 18:53 
Offline

Rejestracja: 23-11-2010 20:26
Posty: 75
Szymon - wybacz jak się poczułeś obrażony insynuacją o donosicielstwie. Nerwa złapałem to fakt bo Was nie rozumiem, ale Ty też łapałeś nie raz i nie dwa na tym forum.

Tak samo jak nie rozumiem sensu heteroseksualnych związków partnerskich( jest ślub cywilny) tak samo nie rozumiem co ma na celu Twoje działanie. Tym bardziej jak piszesz ze nikt Ci żadnych problemów nie robił , że byli spoko ale Ty zapisałeś ich numery rejestracyjne i będziesz zadawał pytania w odpowiednich urzędach? :) No gdzie tu sens? Albo coś Ci przeszkadza i z tym walczysz bo zabrali Ci pięć minut Twojego czasu i spowodowali obniżenie komfortu przejazdu drogą do domu bo np. powstały koleiny albo wszystko przebiegło spoko i po 5 minutach myślami jesteś już gdzieś daleko zapominając o tym co Cie spotkało.

Co Ci to da ? Też jestem przekonany że wszytko było na tzw. legalu ,ale jeśli leśniczy Ci powie ze nic o tym nie wiedział i ze zgłosi to na Policje to co ? Powiesz , a ja mam numery rejestracyjne ale wam nie podam ?

Najnormalniej w świecie Ciebie nie rozumiem - lepiej sie poczujesz czy jak?
Jeśli Cie to kręci to może się zgłoś do jakiejś społecznej straży leśnej o ile taka istnieje i wtedy w wolnych chwilach jako strażnik będziesz wszystko i wszystkich sprawdzał od ręki ;)


Na górę
Post: 04-03-2013 22:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
Beskidek, skupiając się jednak na legalnych lub nie "ćwiczeniach" napiszę tak:
tej zimy, przez wieś w której mieszkam, w czasie kiedy byłem w domu (mniej więcej 2/3 zimy), dokładnie 7 razy przejeżdżały z rykiem, zawsze po zmroku, zwykle około północy, zawsze ze znacznymi prędkościami (no radaru to nie posiadam) samochody oklejone różnymi nalepkami. Ukształtowanie doliny powoduje, że słyszę ten ryk nawet minutę czy dwie wcześniej, co zupełnie wystarcza żeby znaleźć się blisko drogi. Te auta maja zwykle zamontowane dodatkowe światła, są głośne i charakterystyczne. Bez pudła te nocne "ćwiczenia" nie były legalne - gdyby były mieszkańcy musieliby zostać o tym poinformowani. Nikt nie wydawał zezwoleń na takie "ćwiczenia", sprawdziłem. To upodobanie do Nowicy jest zapewne efektem legalnych rajdów (podczas których i tak łamane było, choćby podczas przejazdów próbnych, prawo), tego serio można mieć dość. Nie jest istotne czy mi się ten sport podoba czy nie. Istotne jest, że wszyscy, przynajmniej teoretycznie (za wyjątkiem kościoła, to pewne), jesteśmy równi wobec prawa. To nie jest zabawna sytuacja. Nie jestem w stanie (jak każdy) zajmować się każdym aspektem istnienia, rzeczywistości. Moją domeną są cmentarze, ale jeżeli ktoś w mojej wsi i okolicy łamie prawo, to będę zabiegał o jego respektowanie.
Ps.: jak zauważyłeś są różne sporty, niemniej tylko nieliczne potrzebują aż tak bardzo przestrzeni publicznej na specjalnych warunkach (np. grupa biegaczy nie jest tak groźna jak pędzący samochód), idzie tylko o to, aby te warunki były spełniane. Kwestia ochrony przyrody to osobna sprawa.

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Post: 04-03-2013 22:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14-04-2012 22:44
Posty: 300
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
-beskidek- pisze:
Szymon -
Jeśli Cie to kręci to może się zgłoś do jakiejś społecznej straży leśnej o ile taka istnieje i wtedy w wolnych chwilach jako strażnik będziesz wszystko i wszystkich sprawdzał od ręki ;)


tak, beskidek - istnieje coś takiego jak Straż Ochrony Przyrody, do której ja swego czasu (a było to dawno temu) należałem - w tej chwili działa jako Stowarzyszenie "SOP".
I nie rozumiem jednego - skoro rajdowcy trenowali na drodze Radocyna - Zdynia to trenowali w otulinie Parku Narodowego !
S k a n d a l !

_________________
"... Jeszcze nie czas swe marzenia do walizek kłaść,
jeszcze nie czas, by piosenki nasze śpiewał tylko wiatr..."


Na górę
Post: 04-03-2013 22:54 
Offline

Rejestracja: 19-12-2007 23:47
Posty: 1371
Lokalizacja: Jasło
Andy500 pisze:
I nie rozumiem jednego - skoro rajdowcy trenowali na drodze Radocyna - Zdynia to trenowali w otulinie Parku Narodowego !
S k a n d a l !

Może i skandal :wink: , ale na pewno nie dlatego, że to w otulinie parku narodowego jest, bo nie jest :) .

_________________
Szlaki Beskidu Niskiego i nie tylko...: http://www.beskid-niski-pogorze.pl
Konfederacja barska w regionie: http://www.beskid-niski-pogorze.pl/konf ... barska.php


Na górę
Post: 05-03-2013 06:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14-04-2012 22:44
Posty: 300
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Tak, masz racje Darku Z. - droga, na której trenowanie rajdowcy leży już poza granicą
otuliny MPN, która przebiega na linii Radocyna-Czarne-Wołowiec a więc odległości ok. 3 - 4 km.
I tu należało by się zastanowić
co jest gorsze - czy ryk motorów silników rajdowych czy przejście pojedyńczego turysty na drodze przełęcz Majdan - Świątkowa ? :?:

_________________
"... Jeszcze nie czas swe marzenia do walizek kłaść,
jeszcze nie czas, by piosenki nasze śpiewał tylko wiatr..."


Na górę
Post: 05-03-2013 08:34 
Offline

Rejestracja: 23-11-2010 20:26
Posty: 75
Szymon - cieszę się że odróżniasz już trening rajdowy od tak zwanego nocnego upalania. Nocnego upalania nikt w środowisku rajdowych kierowców , organizatorów, działaczy, kibiców nie popiera a raczej zdecydowanie wszyscy to potępiają bo ludzie nie mający pojęcia o tym sporcie wyrabiają sobie opinie o tej dyscyplinie. Oczywiscie jak w każdej społeczności znajdzie się kretyn który będzie " doskonalił umiejętności" nocami w terenie zabudowanym łamiąc przepisy ruchu drogowego. Moja rada jeśli masz możliwosć takiemu idiocie zrobić zdjęcie to trzeba je zrobić i przesłac na Policję i na adres mailowy PZMot z zaznaczeniem godziny i miejsca powtarzających się takich kretyńskich upalań. Jestem pewien że samo błyśnięcie lampy błyskowej mocno ostudzi zapał do jeżdżenia w ten sposób po nocach a jeśli okarze się ze jest to kierowca posiadający licencje rajdową skończy się to jej zawieszeniem lub zabraniem. Nie przyklejaj etykiety wszystkim z powodu kilku kretynów. To tak jak by ktoś mówił że Twoje robota jest szkodliwa bo jakaś inna grupa spaprała robotę w okolicy na innym cmentarzu. Nie każdy wiejski kaskader bez rury wydechowej i z nalepkami na aucie jest kierowcą rajdowym tak jak nie każdy przechodzący ze szpachelką obok cmentarza jest kamieniarzem z Magurycza.

Andy 500 - co jest gorsze 3-4 godziny jazdy samochodu rajdowego generującego dzwięk o natężeniu około 102 decybeli z silnikiem benzynowym i katalizatorem droga utwardzoną i na codzień normalnie urzytkowaną czy też jazda po lasach maszyn do zrywki z ogromnymi starymi dieslami dymiacymi taką ilością sadzy w 3 minuty co 5 aut rajdowych w 5 dni nie było by w stanie wytworzyć , wjezdzającymi wszędzie i niszczącymi wszystko poza drogami czy też może dumny myśliwy zabijający zza krzaka jelenia , sarne czy zająca bo to lubi i wcześniej dał im jeść ?


Na górę
Post: 05-03-2013 09:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14-04-2012 22:44
Posty: 300
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
beskidku -
1/ okaże czy "okarze" ?
2/ użytkowany czy "urzytkowany" ?
- piszę na dotykowym Samsungu ( komp w naprawie) ale takich byków ortograficznych, jak ty, staram się nie popełniać.
:shock:
Najpierw naucz się poprawnie pisać a potem możemy podyskutować :mrgreen:

_________________
"... Jeszcze nie czas swe marzenia do walizek kłaść,
jeszcze nie czas, by piosenki nasze śpiewał tylko wiatr..."


Na górę
Post: 05-03-2013 09:32 
Offline

Rejestracja: 23-11-2010 20:26
Posty: 75
Błędy popełniam od zawsze i zawsze będę je popełniał. Przerobiłem ten temat na tym forum już dawno temu z innymi.
Brakło argumentów to się ortografii czepiłeś - klasyka. Ogarnij na takim poziomie tematykę motorsportu , silników i mapy BN z otuliną MPN na jakim ja opanowałem ortografie to będzie nam się łatwiej dyskutowało a ja specjalnie dla Ciebie będę sprawdzał błędy w programie do tego stworzonym.
Słabe to było bardzo.

PS.

Staraj się bardziej na swoim kompie czy samsungu bo tutaj (tzw."ciepłej wody" , p.Mirosławie (czyt.uruloki) , p.Kozińskiej ) po kropce należy sie odstęp. Pierwszy lepszy Twój post z tematu o schronisku na Magurze.


Na górę
Post: 05-03-2013 09:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14-04-2012 22:44
Posty: 300
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
O, widzę że znalazłem stałego "czytacza" moich postów ale i tak "nie chce mi się z tobą gadać" :twisted:

_________________
"... Jeszcze nie czas swe marzenia do walizek kłaść,
jeszcze nie czas, by piosenki nasze śpiewał tylko wiatr..."


Na górę
Post: 05-03-2013 15:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
Beskidek, w sumie dziękuję za wyjaśnienia dotyczące "nocnego upalania". Przyznam szczerze, że jest parę takich miejsc gdzie prace Magurycza pomieszały się z innymi pracami i jakkolwiek zdarzają nam się błędy, to jednak rzadko, a tymczasem ktoś może skojarzyć to z nami i to jest przykry stan rzeczy. Zatem rozumiem, że bronisz środowiska ogólnie rzecz ujmując. Mam nadzieję, że się nie mylisz. Sportu o którym jest tu mowa nie polubię, niemniej jeżeli moje spotkania z "rajdowcami" będą miały taki przebieg jak ostatnio, to z pewnością spokojnie przejdę obok, acz nie bez niechęci, także z powodu swoich doświadczeń - niestety nie tylko z pseudorajdowcami, ale także tymi jak najbardziej "prawdziwymi" rajdowcami, którzy równie nielegalnie zabawiali się w Nowicy. Niechęć tę potęguje mój stosunek do przyrody. Nie jestem w tej materii ekstremistą, co nie zmienia faktu, że - mam nadzieję - przyjdą takie czasy, kiedy my - ludzie - zrozumiemy, że tak jak nam służy przyroda (jesteśmy jej częścią) tak i my jej musimy służyć, bo ona nie ma nieograniczonych możliwości tolerowania naszych zachcianek.

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Post: 05-03-2013 18:06 
Offline

Rejestracja: 23-11-2010 20:26
Posty: 75
Dbanie o środowisko jest bardzo potrzebne wszystkim, ale także bardzo modne więc z takich czy innych pobudek rajdowa brać też to popiera i nawt działa w tym kierunku. Zdaje sobię sprawę że posadzenie kilkudziesięciu drzew nie wiele zmienia ,ale wiadomosć o tym że najlepsi kierowcy z łopatą w ręku sadzą drzewa idzie w świat i oddziaływuje na innych. Szkoda że jeszcze nie u nas.

http://rallyonline.pl/znowu-posadza-drzewa_39122.html


Na górę
Post: 05-03-2013 22:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16-05-2011 15:05
Posty: 315
@ Beskidek,
sadzenie drzew kojarzy mi się z akcjami typu: zburzmy ten zabytkowy, XVI wieczny kościół, gdzie indziej wybudujemy nowy. Niby Był kościół i będzie kościół - ale to już nie to samo...


Na górę
Post: 06-03-2013 08:49 
Offline

Rejestracja: 23-11-2010 20:26
Posty: 75
Baker - tyle tylko ze ani kibice ani organizatorzy a tym bardziej kierowcy nie wożą ze sobą pił łańcuchowych w bagażniku i umyślnie nie prowadzą żadnej wycinki i nie sadzą tych drzew po to aby wyciąć inne. Oczywiście zdrzają się w czasie rajdów wypadki gdzie auto wpada w pejzaż i zdewastuje przydrożne krzaki i te najmniejsze drzewa są to jednak sporadyczne przypadki i zdarzają sie także w normalnym ruchu drogowym. Gdyby rajdy samochodowe tzw. płaskie o jakich tu mowa miały taki straszny wpływ na środowisko naturalne na pewno nie były by jedną z najpopularniejszych dyscyplin sportowych w Skandynawii.


Na górę
Post: 06-03-2013 13:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14-04-2012 22:44
Posty: 300
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
do - HM -
przepraszam ale co ma wspólnego z BN fakt, że "kierowcy w czasie Rajdu Azory sądzą drzewa" lub "rajdy samochodowe tzw.płaskie (?) są popularne w krajach skandynawskich" ?
Takimi tanimi "sensacjami" karmi nas @ -beskidek- w temacie "Nie będzie Rajdu Magurskiego. Hurrrrraaa !!". :mrgreen:
Tu przychodzi mi na myśl temat "St.Bandera", który jednak miał coś wspólnego z BN-em (UPA) a którego tak pobieżnie potraktowano.

_________________
"... Jeszcze nie czas swe marzenia do walizek kłaść,
jeszcze nie czas, by piosenki nasze śpiewał tylko wiatr..."


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 163 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 17 8 9 10 11 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl