Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 23-09-2019 01:37

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4
Autor Wiadomość
Post: 24-01-2014 16:58 
Offline

Rejestracja: 10-05-2011 15:36
Posty: 530
Lokalizacja: słupsk
Tablice mają. Patrz: galeria/miejscowości/Leszczyny/zdjęcie 5/25.
Znaki E16a stojące przy wjazdach, w tym do Leszczyn, oznaczają miejscowość (jednostkę osadniczą/ skupisko ludności) i są jej nazwą urzędniczą.
Są więc samodzielną miejscowością, która leży (podlega administracyjnie) w sołectwie, to w gminie, ta w powiecie, ten w województwie. Porządek musi być.
Chyba, że te tablice to samowola, jakich wokół mnóstwo, powodowana uzasadnionymi (lub nie) lokalnymi ambicjami.
Wówczas prawdą byłoby, że Leszczyny to przysiółek Kunkowej (w " Od Komańczy...") lub część Kunkowej (Rewaszu).


Na górę
Post: 24-01-2014 21:32 
Offline

Rejestracja: 19-07-2010 12:16
Posty: 317
task pisze:
Tablice mają. Patrz: galeria/miejscowości/Leszczyny/zdjęcie 5/25.


Śmiem twierdzić, że zdjęcie ma już tylko archiwalną wartość (mogę się mylić, bo jako kierowca bardziej patrzę na drogę, niż na pobocza, w tym - na tablice). Ale coś mi się zdaje, że przynajmniej od momentu wprowadzenia tablic dwujęzycznych - zaraz za krzyżówką nad Bielanką (rozjazd: Bielanka-Leszczyny-Nowica) stoi tablica "Kunkowa".

_________________
Prihovárajte sa medveďovi pokojným hlasom - toto môže upokojiť medveďa aj vás


Na górę
Post: 24-01-2014 22:54 
Offline

Rejestracja: 19-12-2007 23:47
Posty: 1371
Lokalizacja: Jasło
Odnośnie zniknięcia nazw Kunkowa i Kotań z mapy 2013 powiem tak. Ostatnio Compass przesłał mi najnowszy podkład ich mapy BN i obie wymienione miejscowości są zaznaczone na tym podkładzie z nazwy, czyli tak jak było w wersji z 2011 roku. Więc wątpię, by to było jakieś dywersyjne, czy złośliwe działanie lub podyktowane jakimiś dyrektywami administracyjnymi, że nazwy te zniknęły :) .

_________________
Szlaki Beskidu Niskiego i nie tylko...: http://www.beskid-niski-pogorze.pl
Konfederacja barska w regionie: http://www.beskid-niski-pogorze.pl/konf ... barska.php


Na górę
Post: 25-01-2014 23:22 
Offline

Rejestracja: 31-08-2012 20:59
Posty: 309
Darek Z. pisze:
Odnośnie zniknięcia nazw Kunkowa i Kotań z mapy 2013 powiem tak. Ostatnio Compass przesłał mi najnowszy podkład ich mapy BN i obie wymienione miejscowości są zaznaczone na tym podkładzie z nazwy, czyli tak jak było w wersji z 2011 roku. Więc wątpię, by to było jakieś dywersyjne, czy złośliwe działanie lub podyktowane jakimiś dyrektywami administracyjnymi, że nazwy te zniknęły :) .


Zdarza się, zwłaszcza na tych terenach (Хотели как лучше, а вышло как всегда).

Nikogo nie winimy.


Na górę
Post: 27-01-2014 08:23 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1215
Darek Z. pisze:
Odnośnie zniknięcia nazw Kunkowa i Kotań z mapy 2013 powiem tak. Ostatnio Compass przesłał mi najnowszy podkład ich mapy BN i obie wymienione miejscowości są zaznaczone na tym podkładzie z nazwy, czyli tak jak było w wersji z 2011 roku. Więc wątpię, by to było jakieś dywersyjne, czy złośliwe działanie lub podyktowane jakimiś dyrektywami administracyjnymi, że nazwy te zniknęły :) .

Ostatnio, więc podkład mapy na 2014r? My piszemy o mapie z 2013r., a tu dali ciała tak z nazwami jak i z innymi rzeczami, np. nadal brak cmentarza w Rudawce Jaśliskiej, cmentarz z WW w Wisłoku Górnym oznaczony w dziwny sposób (jako cmentarz opuszczony) a na dodatek symbolami 3 krzyży, Las Bełchowski zahacza o Zawadkę Morochowską (dobrze, że choć zaznaczyli wreszcie cmentarz i cerkwisko w Bełchówce, choć nazwy wsi już nie dali), krzyży przydrożnych w górnej, starej części Rzepedzi brak, tak jak i krzyża w Jaworniku, kapliczka w Ratnawicy będąca tylko kupką cegieł na mapie zmieniła się tylko na symbol krzyża, natomiast stojącego nieopodal krzyża oznaczenia brak. Dobrze, że choć przywrócili na mapę kapliczkę na Paryszowskiem, choć właśnie po tym widać jak podchodzą do sygnałów od użytkowników (i wiem, że nie był to pojedyńczy sygnał, jak zresztą w przypadku powyższych również) - łaskawie zaznaczyli ją jako ruinę.
Darku - jak jest na Twoim podkładzie?
Że już nie wspomnę o krzyżu na NE od Iwonicza Zdroju - nadal oznaczony jako łemkowski, a to jest krzyż milenijny, rzymskokatolicki.
Mieli też sygnały odnośnie kolorystyki mapy, kolorów użytych do poziomic, oznaczenia granicy - po co ten szeroki, szary pas, całkowicie zaciemniający układ poziomic np. na podejściu pod Jaworzynę?
Pochwalić mogę za to, że zrobili mapę z siatką kilometrową (przynajmniej takową mam) bo jakoś wogóle nie widzę przydatności siatki GPS na mapie (może się mylę - wyprowadzi mnie ktoś z błędu?).
Wiem, że to nie ich wina, że wciąż powstają nowe szlaki, nieraz prowadzące przez te same tereny (np. Czarne), ale czyż nie można oznaczyć ich cieńszą linią?


Na górę
Post: 29-01-2014 22:44 
Offline

Rejestracja: 19-12-2007 23:47
Posty: 1371
Lokalizacja: Jasło
turpin pisze:
Nikogo nie winimy.

Ja też nie, tak tylko informacyjnie zabrałem głos :) , bo niektórzy gotowi byliby sejmową komisję powołać w tej sprawie :wink: .

Dlugi pisze:
Ostatnio, więc podkład mapy na 2014r?

Odnośnie podkładu o którym napisałem, to jest to mapa już do kolejnego wydania rzecz jasna, ale na który rok to nie mam wiedzy w tym temacie. Jak będzie zapotrzebowanie, to pewnie wtedy się ukaże nowa wersja.

Dlugi pisze:
My piszemy o mapie z 2013r.,

A ja o czym pisałem wg Ciebie?

Dlugi pisze:
(...) a tu dali ciała tak z nazwami jak i z innymi rzeczami, np. nadal brak cmentarza w Rudawce Jaśliskiej, cmentarz z WW w Wisłoku Górnym oznaczony w dziwny sposób (jako cmentarz opuszczony) a na dodatek symbolami 3 krzyży, Las Bełchowski zahacza o Zawadkę Morochowską (dobrze, że choć zaznaczyli wreszcie cmentarz i cerkwisko w Bełchówce, choć nazwy wsi już nie dali), krzyży przydrożnych w górnej, starej części Rzepedzi brak, tak jak i krzyża w Jaworniku, kapliczka w Ratnawicy będąca tylko kupką cegieł na mapie zmieniła się tylko na symbol krzyża, natomiast stojącego nieopodal krzyża oznaczenia brak. Dobrze, że choć przywrócili na mapę kapliczkę na Paryszowskiem, choć właśnie po tym widać jak podchodzą do sygnałów od użytkowników (i wiem, że nie był to pojedyńczy sygnał, jak zresztą w przypadku powyższych również) - łaskawie zaznaczyli ją jako ruinę.

Masz rację w tym co piszesz, pewnych rzeczy o których wspominasz nie ma na tej mapie zaznaczonych i wiele innych też nie ma, niektóre są nieaktualne, bo wiele rzeczy się zmienia. Niestety map idealnych nie ma i nie będzie. Ale nie spinam się z tego powodu tak bardzo jak Ty :). Czytając to coś napisał, to pomyślałem sobie, że aż strach byłoby poznać Twoją recenzję tej mapy po jej pierwszym wydaniu :wink: .
Akurat nie uwierzę, że Tobie jest tak bardzo potrzebne zaznaczenie chociażby wspomnianego cmentarza w Rudawce Jaśliskiej :wink: , szczególnie że nic się tam nie znajdzie, coby wskazywało że to cmentarz (przynajmniej ja nic nie znalazłem). Nawet w najnowszym przewodniku o BN (Od Komańczy do Wysowej) przeznaczonym raczej dla koneserów BN, a nie dla początkujących turystów, nie znajdziesz choćby wzmianki o cmentarzu w tej miejscowości. Natomiast taka myśl mnie naszła: dla Ciebie jego niezaznaczenie to żadna strata, natomiast jego zaznaczenie dla kogoś mało orientującego się w temacie to może być tylko kłopot. Bo jeśli zobaczy to na mapie, zainteresuje się tym, to straci czas na poszukiwanie go, a i tak nie znajdzie nic i przeklinał będzie wydawcę, że zaznaczył coś, czego nie ma namacalnie w terenie :) . Najlepszym tego przykładem jest np. Baker, którego trudno podejrzewać, że jest laikiem w temacie BN, ale po ukazaniu się mapy z 2013 roku z zaznaczonym kirkutem w Jaśliskach stracił tylko czas na jego poszukiwanie... a mógł go przeznaczyć np. na jakiegoś grzańca w Jaśliskach :wink: . Oczywiście nie wyznaję zasady, żeby nie zaznaczać na mapie chociażby cmentarzy, po których nic już dziś materialnego nie zostało, ale tak jakoś pomyślałem o tym zaznaczaniu pewnych rzeczy, jak Baker napisał o tym kirkucie...

Dlugi pisze:
Darku - jak jest na Twoim podkładzie?

Ten podkład nie jest mój, został mi tylko udostępniony :wink: . Na tym podkładzie jest tak, jak napisałeś póki co.

Dlugi pisze:
Mieli też sygnały odnośnie kolorystyki mapy, kolorów użytych do poziomic, oznaczenia granicy - po co ten szeroki, szary pas, całkowicie zaciemniający układ poziomic np. na podejściu pod Jaworzynę?

Cóż, każdy może proponować swoje wizje, ale to wydawca decyduje jakich kolorów używa i jak zaznacza granicę. Tobie nie podoba się to właśnie, a innym się może podobać, a znajdą się i tacy pewnie, co mają to gdzieś, wszystkim nie dogodzisz, choćbyś nie wiem jak się starał :). Mnie osobiście aktualny kolorystyczny wygląd mapy nie przeszkadza, jak będzie inny, to będzie...

_________________
Szlaki Beskidu Niskiego i nie tylko...: http://www.beskid-niski-pogorze.pl
Konfederacja barska w regionie: http://www.beskid-niski-pogorze.pl/konf ... barska.php


Na górę
Post: 30-01-2014 10:20 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1215
Darek Z. pisze:
Masz rację w tym co piszesz, pewnych rzeczy o których wspominasz nie ma na tej mapie zaznaczonych i wiele innych też nie ma, niektóre są nieaktualne, bo wiele rzeczy się zmienia. Niestety map idealnych nie ma i nie będzie. Ale nie spinam się z tego powodu tak bardzo jak Ty :). Czytając to coś napisał, to pomyślałem sobie, że aż strach byłoby poznać Twoją recenzję tej mapy po jej pierwszym wydaniu :wink: .

Jeden może to spinaniem nazwać, drugi odczyta jako brak szacunku. Jeśli przesyła się im informacje, wie że zostały przyjęte a później widzi efekty na mapie... Tym bardziej, że chodzi o obiekty historyczne, istniejące od lat w terenie jak i na starych mapach a na najnowszych ich brak.
Czytając to coś Ty napisał można pomyśleć, że ich bronisz? Może Ty im wytłumaczysz, że cmentarz w Wisłoku Wielkim z WW wcale nie jest opuszczony i powinien być oznaczony jednym piktogramem - "cmentarz wojenny", może wreszcie im przekażesz (niedawno włóczyłeś się w tamtych okolicach) że w Moszczańcu jest jeden cmentarz (ja już mam dość - tę poprawkę przesyłałem im ze 3 razy).
Tu nie chodzi o żadne moje recenzje, za mało jestem w terenie - mi chodzi tylko o to, by to, co wiem że jest możliwe do odnalezienia w terenie było prawidłowo przeniesione na mapę a to co jest błędne - zostało poprawione po przekazanych uwagach.

Darek Z. pisze:
Akurat nie uwierzę, że Tobie jest tak bardzo potrzebne zaznaczenie chociażby wspomnianego cmentarza w Rudawce Jaśliskiej :wink: , szczególnie że nic się tam nie znajdzie, coby wskazywało że to cmentarz (przynajmniej ja nic nie znalazłem). Nawet w najnowszym przewodniku o BN (Od Komańczy do Wysowej) przeznaczonym raczej dla koneserów BN, a nie dla początkujących turystów, nie znajdziesz choćby wzmianki o cmentarzu w tej miejscowości.

Mi coraz mniej jest potrzebne cokolwiek zaznaczone na aktualnych mapach, a cmentarz jak najbardziej jest i jest widoczny w terenie. Widać zachowany prawie na całym obwodzie mur okalający jak i paręnaście pól grobowych na cmentarzu. Dla mnie żaden argument przez Ciebie przytoczony (czyż w/w przewodnik/wcześniejsze wydania jest wyrocznią - vide obóz konfederatów w Czeremsze?) nie jest przemawiającym za tym, by nie oznaczyć go na mapie, a czym się kierowali zamieszczając pozycję kirkutu w Jaśliskach?

Darek Z. pisze:
Natomiast taka myśl mnie naszła: dla Ciebie jego niezaznaczenie to żadna strata, natomiast jego zaznaczenie dla kogoś mało orientującego się w temacie to może być tylko kłopot. Bo jeśli zobaczy to na mapie, zainteresuje się tym, to straci czas na poszukiwanie go, a i tak nie znajdzie nic i przeklinał będzie wydawcę, że zaznaczył coś, czego nie ma namacalnie w terenie :) .

Co oznacza "namacalnie"? Trzeba się o to potknąć i zęby wybić? Takie podejście w przeciągu paru wydań może mocno "odchudzić" mapę. Po co zaznaczać cokolwiek w terenie, gdzie aby to odnaleźć trzeba przedrzeć się przez krzaki, pokrzywy. Zaznaczmy tylko to, co widać z drogi (a i tak to sp...), po co komukolwiek kazać się męczyć, brudzić?
Owszem, ja nie potrzebuję już oznaczenia cmentarza w Rudawce, jednak mapa musi oddawać rzeczywistość - cmentarz nad Zyndranową (pomijając jego zasadność) paręnaście razy próbowałem korygować. I mimo tego, że byłem tam i mniej więcej wiem gdzie jest położony raz zimą idąc z innej strony musiałem się jednak mapą Compass-u posłużyć (tzn. wiedziałem, gdzie jest w rzeczywistości względem obrazu mapy) - czyż nie lepiej było by, by oznaczony on był na miejscu osadzenia krzyża (niekoniecznie właściwym).
Jeśli będziemy podchodzić do mapy tak, że tym co wiedzą oznaczenie na mapie jest niepotrzebne, to wiele obiektów zostanie zapomnianych, wiedzę o nich będzie miało pewne grono osób (co jeśli się wykruszy?) a tu raczej chodzi o to, aby to jednak udostępnić/zachować. Druga sprawa jest taka, że jeśli już coś jest na mapie to każdy musi mieć pewność że jest to zasadne, jest obiekt do odnalezienia w terenie, choć wcale łatwe nie musi to być - trzeba mieć zaufanie do mapy (ale na to trzeba sobie też zasłużyć). W/w cmentarz w Rudawce J. udało mi się odszukać za 3 razem, po informacjach od Szymona, ale on istnieje i przekazując jego namiary biorę w sumie odpowiedzialność za prawidłowość danych. Jeśli mimo to nadal nie jest umieszczony na mapie to właśnie odbieram to jako brak szacunku.

Darek Z. pisze:
Najlepszym tego przykładem jest np. Baker, którego trudno podejrzewać, że jest laikiem w temacie BN, ale po ukazaniu się mapy z 2013 roku z zaznaczonym kirkutem w Jaśliskach stracił tylko czas na jego poszukiwanie... a mógł go przeznaczyć np. na jakiegoś grzańca w Jaśliskach :wink: .

ZTCMW (choć nie sprawdzałem) kirkutu nie ma, można o tym dowiedzieć się z internetu, ale jak bym sprawdzał to używal bym do tego jednak WIG-ówki - to te mapy były uważane za najlepsze na świecie, tym bardziej dziwi, że przy dzisiejszym stanie techniki na mapach potrafią się jednak takie babole pojawiać?
Darek Z. pisze:
Oczywiście nie wyznaję zasady, żeby nie zaznaczać na mapie chociażby cmentarzy, po których nic już dziś materialnego nie zostało, ale tak jakoś pomyślałem o tym zaznaczaniu pewnych rzeczy, jak Baker napisał o tym kirkucie...

Sprzeczne z Twoim tłumaczeniem o nieoznaczeniu cmentarza w Rudawce:
Darek Z. pisze:

szczególnie że nic się tam nie znajdzie, coby wskazywało że to cmentarz (przynajmniej ja nic nie znalazłem).

Tym bardziej, że jak pisałem cmentarz jest do odnalezienia.

Darek Z. pisze:
Dlugi pisze:
Darku - jak jest na Twoim podkładzie?

Ten podkład nie jest mój, został mi tylko udostępniony :wink: . Na tym podkładzie jest tak, jak napisałeś póki co.

To postaraj się aby to poprawili a nie zechcieli skasować z mapy jak poprzednio

Darek Z. pisze:
Dlugi pisze:
Mieli też sygnały odnośnie kolorystyki mapy, kolorów użytych do poziomic, oznaczenia granicy - po co ten szeroki, szary pas, całkowicie zaciemniający układ poziomic np. na podejściu pod Jaworzynę?

Cóż, każdy może proponować swoje wizje, ale to wydawca decyduje jakich kolorów używa i jak zaznacza granicę. Tobie nie podoba się to właśnie, a innym się może podobać, a znajdą się i tacy pewnie, co mają to gdzieś, wszystkim nie dogodzisz, choćbyś nie wiem jak się starał :). Mnie osobiście aktualny kolorystyczny wygląd mapy nie przeszkadza, jak będzie inny, to będzie...

Każdy może. Tak jak i wydawca może to, co chce. Jak chce nadal upiększać mapy coraz bardziej oczojeb.. kolorami to niech upiększa. W sumie straci tylko moje 25zł - niewiele więc go stać. A ja i tak przesiadam się na WIG i geoportal - nie dlatego że za darmo, ale że dla mnie są to o wiele wartościowsze źródła. Szkoda, że Compass ma inne priorytety...


Na górę
Post: 30-01-2014 15:40 
Offline

Rejestracja: 31-08-2012 20:59
Posty: 309
Dlugi pisze:
A ja i tak przesiadam się na WIG i geoportal - nie dlatego że za darmo, ale że dla mnie są to o wiele wartościowsze źródła


Może jakaś krótka i przystępna instrukcja, jak na tym Geoportalu doklikać się interesujących nas beskidzkich okolic, bo ja miałem z tym problemy (choć przyznam, nie jestem z tych za bardzo skomputeryzowanych)? Byłbym wdzięczny.


Na górę
Post: 30-01-2014 17:54 
Offline

Rejestracja: 19-12-2007 23:47
Posty: 1371
Lokalizacja: Jasło
Dlugi pisze:
Jeden może to spinaniem nazwać, drugi odczyta jako brak szacunku. Jeśli przesyła się im informacje, wie że zostały przyjęte a później widzi efekty na mapie... Tym bardziej, że chodzi o obiekty historyczne, istniejące od lat w terenie jak i na starych mapach a na najnowszych ich brak.
Czytając to coś Ty napisał można pomyśleć, że ich bronisz? Może Ty im wytłumaczysz, że cmentarz w Wisłoku Wielkim z WW wcale nie jest opuszczony i powinien być oznaczony jednym piktogramem - "cmentarz wojenny", może wreszcie im przekażesz (niedawno włóczyłeś się w tamtych okolicach) że w Moszczańcu jest jeden cmentarz (ja już mam dość - tę poprawkę przesyłałem im ze 3 razy).

Uwierz mi, że sam wiele wysyłałem nowych rzeczy na mapę i poprawek i nie wszystkie zostały naniesione lub naniesione nie tak jakbym chciał. Nie wiem dlaczego tak jest, może za dużo im podesłałem i coś przeoczyli w tym wszystkim... No ale nie mam na to większego wpływu niestety. Mogę co jedynie ponownie je przesłać i tyle, co niniejszym będę czynił :). Bo cóż mi da że napiszę sobie o tym w internecie? Ani mapa nie będzie lepsza, ani mnie samopoczucie się nie poprawi :wink: .

Dlugi pisze:
Tu nie chodzi o żadne moje recenzje, za mało jestem w terenie - mi chodzi tylko o to, by to, co wiem że jest możliwe do odnalezienia w terenie było prawidłowo przeniesione na mapę a to co jest błędne - zostało poprawione po przekazanych uwagach.

Myślę, że każdemu o to chodzi, kto wysyła jakiekolwiek poprawki. Kwestią pozostaje tylko to, dlaczego nie są nanoszone. A w tej materii nie mamy obaj wiedzy dlaczego tak się dzieje... Przynajmniej ja nie mam.

Dlugi pisze:
Co oznacza "namacalnie"? Trzeba się o to potknąć i zęby wybić? Takie podejście w przeciągu paru wydań może mocno "odchudzić" mapę. Po co zaznaczać cokolwiek w terenie, gdzie aby to odnaleźć trzeba przedrzeć się przez krzaki, pokrzywy. Zaznaczmy tylko to, co widać z drogi (a i tak to sp...), po co komukolwiek kazać się męczyć, brudzić?
(...)
Jeśli będziemy podchodzić do mapy tak, że tym co wiedzą oznaczenie na mapie jest niepotrzebne, to wiele obiektów zostanie zapomnianych, wiedzę o nich będzie miało pewne grono osób (co jeśli się wykruszy?) a tu raczej chodzi o to, aby to jednak udostępnić/zachować.

Spisałeś się trochę, ale to ze względu chyba na bardzo dużą nadinterpretację moich słów o tym co napisałem w moich luźnych przemyśleniach po przygodach Bakera :). A ja starałem się tylko postawić w sytuacji kogoś, kto nie interesuje się tak bardzo jak np. my zarośniętymi cmentarzami, cerkwiskami itp. Ot i tyle, bo nie każdy jest tak nawiedzony jak my, by łazić po krzakach, skoro można drogą, czy szlakiem :wink: . Ja się tu z Tobą w 100 procentach zgadzam, że takie rzeczy powinno się zaznaczać i nie ma sensu się nad tym rozwodzić. Nawet poszedłbym dalej, by zaznaczać także np. pola bitew, jak to dawniej na mapach PPWK czyniono (symbolem były dwie skrzyżowane szable z rokiem w którym się to działo) i widzę, że na tej mapie z 2013 roku jest takie coś zaznaczone w okolicach Turzańska. Choć z drugiej strony znam przypadek, że niektórym bardzo zależało, by pewnych rzeczy nie zaznaczać na mapie :).

Dlugi pisze:
Darek Z. napisał(a):
Oczywiście nie wyznaję zasady, żeby nie zaznaczać na mapie chociażby cmentarzy, po których nic już dziś materialnego nie zostało, ale tak jakoś pomyślałem o tym zaznaczaniu pewnych rzeczy, jak Baker napisał o tym kirkucie...

Sprzeczne z Twoim tłumaczeniem o nieoznaczeniu cmentarza w Rudawce:
Darek Z. napisał(a):

szczególnie że nic się tam nie znajdzie, coby wskazywało że to cmentarz (przynajmniej ja nic nie znalazłem).

Nic tu sprzecznego nie ma. Pisałem tam o moich przemyśleniach, ale nie napisałem nigdzie by tak właśnie czynić i nie zaznaczać takich rzeczy na mapie... A to dość zasadnicza różnica. Szczególnie że już takie obiekty do tejże mapy zaznaczałem swego czasu, a i o cmentarzu w Rudawce też wspominałem wydawcy. Bo on przecież był we wcześniejszym wydaniu (od pierwszego zresztą wydania), a należało go tylko odsunąć nieco od drogi, bo był dokładnie na drodze zaznaczony w miejscu stojącego tam krzyża. No ale jak widać krzyż naniesiono, a cmentarz zniknął...

Dlugi pisze:
To postaraj się aby to poprawili a nie zechcieli skasować z mapy jak poprzednio

Przeceniasz moje możliwości wpływania na innych, zważywszy co napisałem wyżej o tym, że nie wszystko co im zaznaczałem znalazło się na mapie. Jedynie co mogę zrobić, to przesłać swoje sugestie ponownie wraz z nowymi informacjami :) . Zobaczymy jak będzie w nowym wydaniu.

_________________
Szlaki Beskidu Niskiego i nie tylko...: http://www.beskid-niski-pogorze.pl
Konfederacja barska w regionie: http://www.beskid-niski-pogorze.pl/konf ... barska.php


Na górę
Post: 31-01-2014 09:28 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1215
Darek Z. pisze:
Uwierz mi, że sam wiele wysyłałem nowych rzeczy na mapę i poprawek i nie wszystkie zostały naniesione lub naniesione nie tak jakbym chciał. Nie wiem dlaczego tak jest, może za dużo im podesłałem i coś przeoczyli w tym wszystkim... No ale nie mam na to większego wpływu niestety. Mogę co jedynie ponownie je przesłać i tyle, co niniejszym będę czynił :). Bo cóż mi da że napiszę sobie o tym w internecie? Ani mapa nie będzie lepsza, ani mnie samopoczucie się nie poprawi :wink: .

Nie sądzę, aby tych poprawek mieli aż tyle, by nie mogli tego ogarnąć. Nie są też chyba bałaganiarzami, wystarczy lecieć wg listy i nanosić.
Jestem w stanie przesłać raz, drugi, za trzecim razem się zastanawiam, czwartego już nie ma bo po co, skoro nie uwzględniają a czasami nawet obiekt znika. wygląda to tak, że jeśli bym im d... nie zawracał to bym mapy nie popsuł :-(. Dziwne to, bo powinni zabiegać o takie informacje a wygląda na to że im tylko przeszkadzamy - coś tam łaskawie z przesłanych rzeczy wrzucą na mapę. Długo uważałem ich mapy za najlepsze, choć inni wydawcy kusili mnie choćby laminowaną formą mapy, czego Compass dopiero niedawno się dorobił.
ExpressMap w sumie ciekawie wygląda w części wschodniej, choć błędów też się nie ustrzegł.
Darek Z. pisze:
Myślę, że każdemu o to chodzi, kto wysyła jakiekolwiek poprawki. Kwestią pozostaje tylko to, dlaczego nie są nanoszone. A w tej materii nie mamy obaj wiedzy dlaczego tak się dzieje... Przynajmniej ja nie mam.

Może trzeba tupnąc nogą, kiedyś w jakimś tam moim zatargu z nimi pomogło, po okresie niemożności kontaktu dało się go nawiązać i tylko mętnie się tłumaczyli. Chodziło wtedy o zapis regulaminu - znasz sprawę ;-) Jeśli Ciebie nie będą zechcieli posłuchać to niech sobie sami po terenie chodzą i aktualizują :-)
Darek Z. pisze:
...A ja starałem się tylko postawić w sytuacji kogoś, kto nie interesuje się tak bardzo jak np. my zarośniętymi cmentarzami, cerkwiskami itp. Ot i tyle, bo nie każdy jest tak nawiedzony jak my, by łazić po krzakach, skoro można drogą, czy szlakiem :wink: .

Mnie też nie wszystkie informacje z mapy interesują, szlaki coraz mniej a czasy przejść - jakoś zaufania nie mam bo różne można spotkać na tych samych odcinkach a i pora roku ważna. Samemu lepiej to określić, pomocna siatka kilometrowa :-)
Niech każdy sam decyduje, czy widząc obiekt na mapie będzie chciał go odszukać czy przejdzie obok - ale zaznaczony być powinien.
Darek Z. pisze:
...Nawet poszedłbym dalej, by zaznaczać także np. pola bitew, jak to dawniej na mapach PPWK czyniono (symbolem były dwie skrzyżowane szable z rokiem w którym się to działo) i widzę, że na tej mapie z 2013 roku jest takie coś zaznaczone w okolicach Turzańska. Choć z drugiej strony znam przypadek, że niektórym bardzo zależało, by pewnych rzeczy nie zaznaczać na mapie :).

Koło Turzańska to chyba tylko umownie zaznaczono, nic tam nie widziałem. Nawet ten cmentarz z WW wędrującym był a i tak nie wiadomo, czy we właściwym miejscu oznaczony. Jakaś mogiła tam jest, ale jaka? Przepytywani mieszkańcy nie potrafili powiedzieć.
Mimo to i tak jestem za oznaczaniem takich miejsc, czasem warto wiedzieć, że można odejść w bok i zobaczyć coś ciekawego, linie umocnień, leje.
Też czasem trafiam na ścianę milczenia, jak choćby odnośnie cmentarzy na Chryszczatej, na forum nikt mi nie odpowiedział, info dostałem na prw. Nie udało mi się go odnaleźć, warunki nie sprzyjały. Za 2 tyg. w pewnym serwisie pojawiły się jego współrzędne :-)
Nasze tereny mocno już przeglądnięte (przynajmniej tak wynika z informacji jakimi dzielą się łażący z wykrywkami na forach), tak że mimo wszystko byłbym za zamieszczaniem informacji.

Darek Z. pisze:
...a i o cmentarzu w Rudawce też wspominałem wydawcy. Bo on przecież był we wcześniejszym wydaniu (od pierwszego zresztą wydania), a należało go tylko odsunąć nieco od drogi, bo był dokładnie na drodze zaznaczony w miejscu stojącego tam krzyża. No ale jak widać krzyż naniesiono, a cmentarz zniknął...

Mam mapę z 2005r - bardzo cenna bo posiada i pas od północy tworząc ciągłość z mapą Pog. Strz.-Dyn. (choć ostatnio ten pas do tej mapy dodano) jak i tereny na południe od Komańczy, czego mimo parunastu sygnałów nie poprawili. Na niej jest cmentarz w Rudawce, jak i na następnych wydaniach (ostatnie mam z 2011r). Nie wiem czy były inne wydanie między 2011r a 2013r ale na tej z 2013r już cmentarza nie ma. Na pewno przed wydaniem mapy z 2013r dawałem im namiary na ten cmentarz - zamiast umieścić - zniknął.
Przygotowując mapę na 2013r usunęli kapliczkę na Paryszowskim - można to zobaczyć tutaj. Po informacjach na forum, po przesyłaniu im sygnałów że jest już nawet odbudowana (parę osób na pewno przesyłało) łaskawie przywrócili ją na mapę jako ruina - ręce opadają...
Darek Z. pisze:
Dlugi pisze:
To postaraj się aby to poprawili a nie zechcieli skasować z mapy jak poprzednio

Przeceniasz moje możliwości wpływania na innych, zważywszy co napisałem wyżej o tym, że nie wszystko co im zaznaczałem znalazło się na mapie. Jedynie co mogę zrobić, to przesłać swoje sugestie ponownie wraz z nowymi informacjami :) . Zobaczymy jak będzie w nowym wydaniu.

Jak już pisałem - role trzeba odwrócić. To im powinno zależeć a nie nam. Jeśli nie poskutkuje - trudno. My się nie zgubimy :-)


Na górę
Post: 03-02-2014 19:56 
Offline

Rejestracja: 19-12-2007 23:47
Posty: 1371
Lokalizacja: Jasło
Dlugi pisze:
Nie sądzę, aby tych poprawek mieli aż tyle, by nie mogli tego ogarnąć.

Kwestia ile jest to dużo poprawek, jest na pewno sporną :wink: . Nie wiem ile inni zaproponowali poprawek, ale wiem ile ja, bo sobie najpierw wszystkie wypisywałem, a później nanosiłem na fragmenty mapy w formie graficznej. I powiem Ci, że było tego nieco ponad 300. Oczywiście były to poprawki różnego typu (ważne i mniej ważne dla turysty): naniesienia nowych rzeczy, usunięcia, przesunięcia obiektów, dopisania słowne, czy nawet zaznaczanie asfaltowych dróg, których coraz więcej tu i tam, agroturystyk itp. Niektóre poprawki podejrzewam że mało kto zauważy, że coś się zmieniło w tym konkretnym fragmencie mapy :) .
Już do kolejnego wydania mam wypisanych niecałe 100 poprawek :), wliczając te Twoje sugestie. Ale myślę, że będzie ich więcej, wszak sezon wiosenny się zbliża :wink:, no i przejrzę dokładnie co nie zostało zaznaczone z poprawek do mapy 2013.

Dlugi pisze:
Mnie też nie wszystkie informacje z mapy interesują, szlaki coraz mniej a czasy przejść - jakoś zaufania nie mam bo różne można spotkać na tych samych odcinkach a i pora roku ważna. Samemu lepiej to określić, pomocna siatka kilometrowa :-)

Dla większości osób szlaki jednak są chyba jednym z ważniejszych, szczególnie jak niezbyt dobrze znają BN. Natomiast czasy przejść to wiadomo, że są umowne, podobnie jak na drogowskazach PTTK-owskich, bo każdy ma inną kondycję, no i warunki pogodowe też mają na to poważny wpływ, o czym wspomniałeś. Trudno wydawać mapy na lato i na zimę, szczególnie że teraz już nawet zimy zeszły na psy... :wink: .

Dlugi pisze:
Koło Turzańska to chyba tylko umownie zaznaczono, nic tam nie widziałem.

Na pewno tak, bo ciężko zaznaczyć jednym znaczkiem miejsce, podczas gdy bitwy rozgrywają się w dużo szerszej perspektywie. Ale jak już takie coś jest zaznaczone, to wiadomo, że coś tu i w okolicy się w tym temacie działo.

Dlugi pisze:
Mam mapę z 2005r - bardzo cenna bo posiada i pas od północy tworząc ciągłość z mapą Pog. Strz.-Dyn.

Wiem, że była to fajna mapka, bo sięgała aż po Jasło na północy :). Podobnie jak ta z 2004 roku, czyli I wydanie.

Dlugi pisze:
Nie wiem czy były inne wydanie między 2011r a 2013r ale na tej z 2013r już cmentarza nie ma.

Z tego co się orientuję, to papierowych wydań nie było. Jedynie w 2012 roku pojawiła się ta mapa, którą Compass zrobił we współpracy ze Stowarzyszeniem Miłośników Ziemi Krośnieńskiej w Krośnie. Czyli ta, którą zapodałeś w linku i raczej było to wydanie tylko cyfrowe (internetowe).

_________________
Szlaki Beskidu Niskiego i nie tylko...: http://www.beskid-niski-pogorze.pl
Konfederacja barska w regionie: http://www.beskid-niski-pogorze.pl/konf ... barska.php


Na górę
Post: 05-02-2014 18:35 
Offline

Rejestracja: 29-01-2012 15:34
Posty: 105
Mój kamyczek do ogródka:
Mapa im więcej posiada informacji tym jest lepsza. Jeżeli podane informacje są nieprawdziwe lub podane w złym miejscu, to lepiej żeby ich nie było. Oprócz uwag, które mają Długi i Darek, chciałbym podnieść jeszcze problem dróg. Ścieżki leśne i drogi powstają w takim tempie, że sam się w tym gubię, nawet w mojej okolicy. Jednak drogi gminne łatwiej zweryfikować. Dobrze byłoby je nanieść nie ze względu na stan prawny, ale ze względu na stan faktyczny.


Na górę
Post: 26-08-2017 12:55 
Offline

Rejestracja: 02-11-2009 13:01
Posty: 145
Nowa mapa Compassu 2017, tak pobieżnie przeglądając z nowych zmian, już zaznaczono wieżę na Cergowej z punktem widokowym :D
Obrazek


Na górę
Post: 01-09-2017 16:01 
Offline

Rejestracja: 10-05-2011 15:36
Posty: 530
Lokalizacja: słupsk
Nabyłem tegoroczną (2017r.) mapę BN wyd. Compass. Garść moich spostrzeżeń.
Rok temu w innym wątku forum szczegółowo omówiłem mapę z 2016 roku:
viewtopic.php?f=8&t=7900
Z przedstawionego tam zestawu błędów i uwag bardzo dużo poprawiono i uwzględniono na nowej mapie. Niektóre w moim zestawie to drobiazgi i szczegóły, więc nie mam wątpliwości, że przynajmniej część z nich jest reakcją na moją ocenę mapy. Do wydawnictwa nie pisałem, ktoś mnie wyręczył, przypuszczam kto wydawnictwu wysłał moje uwagi, za co dziękuję.
Szczegółowo nie wymieniam wszystkich zmian, bo jest ich chyba ze 100. Tak grupowo, poprawiono:
- błędne daty zbudowania kilku cerkwi,
- poprawiono, zniesiono, naniesiono lokalizacje i nazwy infrastruktury typu ośrodki wypoczynkowe, agroturystyka, punkty usługowe, Schroniska Młodzieżowe itp,
- zmieniono przebiegi i kolory szlaków,
- zmieniono, naniesiono, usunięto inne symbole.

Z zestawu błędów i uwag, które przedstawiłem, a które uwzględniono najważniejsze to:
- uwzględniono na mapie(nareszcie, chyba po 10 latach przerwy) południowo-wschodni kraniec Beskidu Niskiego- od Danawy po Przeł. Łupkowską. Dokonano tego umieszczając dodatkową mapkę tego fragmentu BN w prawym górnym rogu mapy głównej.
(Danawa, czy Danowa, to oddzielny temat, na samodzielny wątek).
- w tym rejonie na mapie przy nazwie szczytu Wielki Bukowiec umieszczono bardziej popularną nazwą: Pasika,
- poprawiono błędne na ubiegłorocznej mapie granice Magurskiego PN w okolicach Olchowca i Wilszni.

Na tegorocznej mapie zauważyłem pewną nowość:
W granicach MPN naniesiono pewne enklawy. Zaznaczone zieloną linią w legendzie opisane "granica enklawy parku narodowego". Na ubiegłorocznej mapie ich nie było, a w legendzie umieszczono "enklawy parku narodowym" (?).
To tereny nie będące we władaniu Parku. Te enklawy umieszczone na mapie Compassu przejrzyściej można zobaczyć na mapce Parku:
http://www.parki.pl/parki_narodowe/magu ... ranice.gif

Tyle pobieżnych spostrzeżeń. Nie chce mi się w tym roku robić szczegółowego, jak w ub.r. "rozbioru" mapy i przedstawiać większej ilości zmian i błędów.


Na górę
Post: 06-09-2017 22:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16-02-2013 23:56
Posty: 496
Lokalizacja: Galicja
Czy ktoś z Was ma wykupioną/wgraną tę mapę do smartfona?
Koszt mobilnej wersji mapy: 19zł.
Zastanawiam się.

_________________
Forum "Turystycznie"
http://www.turystycznie-forum.pl


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl