Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 27-09-2020 18:34

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1 2 Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Demolka
Post: 14-09-2011 17:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06-02-2009 07:53
Posty: 65
Lokalizacja: KROSNO
Włócząc się dzisiaj z moją jamniczką po Beskidzie Niskim znalazłem kolejny smutny kwiatek:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Krzyż Iwana Szatyńskiego, jak widać po śladach, załatwiły krowy. Znów robota dla Magurycza, tym trudniejsza, że krzyż był już, jak widzę, naprawiany i lepiony, a sam Szatyński kuł zwykle w marnym materiale.
Rozważyć by także jego translokację o 25-30 metrów, bliżej drogi (Krempna-Ożenna) bo zabytek znalazłby się wówczas poza pastuchem elektrycznym i miał większe szanse na trwanie. W tej chwili twki na środku pastwiska. Beztroska jego obecnego "właściciela" z przypadku jest powalająca... :-(

Przy okazji - widziałem w Knyszynie owoc lokalnej myśli technicznej i racjonalizatorskiej, który krowy przyjmowały z zachwytem:

Obrazek

Obrazek

Może by to ktoś zmyślny zechciał produkować na masową skalę? Parę krzyży by się uratowało...

Pozdrawiam


Na górę
Post: 14-09-2011 21:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
Nie obiecuję, że w tym roku, ale posklejamy...

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Post: 15-09-2011 05:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06-02-2009 07:53
Posty: 65
Lokalizacja: KROSNO
Jestem pewien, że posklejacie.... Oby tylko "posiadacz" krzyża nie posprzątał po nim.


Na górę
Post: 15-09-2011 06:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
Poproszę Mielczarków o interwencję dziś jeszcze

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Post: 15-09-2011 06:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06-02-2009 07:53
Posty: 65
Lokalizacja: KROSNO
O! Widzisz - świetny pomysł. Niech pozbierają kawałki krzyża i złożą w bezpiecznym miejscu. Może już krowy cokołu nie rozniosą na mniejsze części...


Na górę
Post: 15-09-2011 11:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
Obiecali przed chwilą zaopiekować się :)

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Post: 15-09-2011 12:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06-02-2009 07:53
Posty: 65
Lokalizacja: KROSNO
Jesteś jak zdrowie :-)
Szatyński w niebie, i ja na ziemi, nigdy Ci tego nie zapomnimy :-)
Serdeczności!


Na górę
Post: 06-10-2011 14:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
Krzyż już zabezpieczony, ale będzie musiał raczej poczekać do wiosny.

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Post: 06-10-2011 18:29 
Offline

Rejestracja: 19-12-2007 23:47
Posty: 1371
Lokalizacja: Jasło
Podobną demolkę zrobiły najprawdopodobniej krówki i byczki w Nieznajowej :?

Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
Szlaki Beskidu Niskiego i nie tylko...: http://www.beskid-niski-pogorze.pl
Konfederacja barska w regionie: http://www.beskid-niski-pogorze.pl/konf ... barska.php


Na górę
Post: 06-10-2011 18:34 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18-09-2004 19:47
Posty: 1997
Lokalizacja: Rabka
Widziałem to tydzień temu ;( to była jedyna nieogrodzona kapliczka przy drodze...
Jeszcze na końcu Wołowca leży cokół, wygląda, że nie leży dłużej niż od wiosny, krzyża nie było.

_________________
"Nasze piwo jest zdrowe".
Browar Grybow.


Na górę
Post: 06-10-2011 18:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
Serio: trzeba chyba do wypasających apel jakiś wystosować o grodzenie.
Ten w Nieznajowej i tak pęknięty był już od dawna od puchnącego żeliwa, no ale to nie tłumaczy demolki nijak rzecz jasna :evil:

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Post: 06-10-2011 19:53 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1950
Kiedy dwa lata temu, we wrześniu, włóczyłem się m. in. po Nieznajowej ten krzyż był taki jak na zdjęciu.


Na górę
Post: 06-10-2011 21:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
pęknięcie cokołu wygląda na świeże...

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Post: 07-10-2011 06:05 
Offline

Rejestracja: 19-12-2007 23:47
Posty: 1371
Lokalizacja: Jasło
stary zakapior pisze:
Kiedy dwa lata temu, we wrześniu, włóczyłem się m. in. po Nieznajowej ten krzyż był taki jak na zdjęciu.

Ooo, to musiałeś być w innej Nieznajowej...:wink: albo niezbyt uważnie się włóczyłeś :) . To co powiesz na te zdjęcia? Oczywiście nie o ich jakości, bo to akurat sprawa subiektywna :wink: , ale o tym co na nich widać...
Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

_________________
Szlaki Beskidu Niskiego i nie tylko...: http://www.beskid-niski-pogorze.pl
Konfederacja barska w regionie: http://www.beskid-niski-pogorze.pl/konf ... barska.php


Na górę
Post: 07-10-2011 08:05 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1950
Zadałem sobie trud-jakże miły-by porównać moje zdjęcia z włóczęgi sprzed dwóch lat po m. in. Nieznajowej. Znalazłem zdjęcie obiektu, który miałem na myśli pisząc poprzedni post. Obiekt ów, w niemal identycznie przykrym stanie jak ten na zdjęciu, lecz jednak z innym "elementem" metalowym. Ten na zdjęciu jest przytwierdzony do cokołu, tamten leżał oddzielnie. Oparłem go o przewrócony cokół, by choćby w ten sposób przyłączyć go do obiektu z którym był poprzednio integralnie związany. Na moim zdjęciu uwieczniłem naszego towarzysza podróży (wspartego o przewrócony cokół), którym był sympatyczny pies "przybłęda" wędrujący z nami z własnej i nieprzymuszonej woli z Wołowca do cmentarza w Nieznajowej i z powrotem. Niezbyt uważnie przyjrzałem się opublikowanemu na forum zdjęciu i stąd moja pomyłka, ale "na pierwszy rzut oka" ten "mój" obiekt wydawał mi się tym ze zdjęcia. W ramach kary za niezbyt uważne obejrzenie Waszego obiektu i próbę wprowadzenia w błąd opinii publicznej udzieliłem sobie nagany (z braku uczynienia tego "przed frontem kompanii" z powodu przeniesienia do rezerwy przed wieloma laty) przed lustrem w łazience przy codziennej czynności golenia.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1 2 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl