Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 27-09-2020 18:58

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
Post: 11-07-2011 07:19 
Offline

Rejestracja: 19-07-2010 12:16
Posty: 356
W następnym tygodniu będę w BN i chciałbym zwiedzić m. in. cerkwie w Świątkowej, Kotani i Krempnej. Jak teraz wygląda sytuacja z możliwością wejścia do środka? Jakieś stałe godziny otwarcia (jak w woj. małopolskim) albo kontakt do kogoś, kto otworzy? Chodzi mi o dni robocze w tygodniu.

_________________
Prihovárajte sa medveďovi pokojným hlasom - toto môže upokojiť medveďa aj vás


Na górę
Post: 11-07-2011 21:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10-11-2010 09:26
Posty: 1007
Lokalizacja: Bieszczady
Ja tam byłam w ub. roku. Przesympatyczny ksiądz w Krempnej bez problemu nam otworzył świątynię i trochę ciekawie poopowiadał. Możesz zadzwonić na plebanię i pogadać.
W Kotani było nabożeństwo, a w Świątkowej sprzątano cerkiew więc nie mieliśmy problemu z wejściem w drugim wypadku.


Na górę
Post: 11-07-2011 21:38 
Offline

Rejestracja: 19-07-2010 12:16
Posty: 356
Dzięki za wiadomość! Wygląda zatem, że spora jest szansa na Krempną :D Mam nadzieję, że uda się i reszta.

_________________
Prihovárajte sa medveďovi pokojným hlasom - toto môže upokojiť medveďa aj vás


Na górę
Post: 09-09-2011 15:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16-05-2011 15:05
Posty: 315
Czasem księdza w Krempnej ciężko jest dorwać niestety:/


Na górę
Post: 12-09-2011 13:55 
Offline

Rejestracja: 19-07-2010 12:16
Posty: 356
Ja nie dorwałem w każdym razie. Ale na drzwiach cerkwi wisiała informacja, że msza w cerkwi jest co sobotę o 18 (stan informacji na lipiec 2011).

_________________
Prihovárajte sa medveďovi pokojným hlasom - toto môže upokojiť medveďa aj vás


Na górę
Post: 12-09-2011 18:03 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1950
Przed dwoma laty, w lipcu, robiąc za przewodnika-amatora dla gdańskiego towarzystwa, które zainteresowane moimi wcześniejszymi opowieściami o Beskidzie Niskim zapragnęło go obejrzeć, zawitałem do Kotani. Mieliśmy szczęście, bowiem trafiliśmy na moment otwierania cerkwi przez panią, której nazwiska niestety nie zapamiętałem a która-jak sama zaznaczyła-była opiekunką tej cerkwi. Była w towarzystwie młodego księdza, który zamierzał przyprowadzić młodzież przebywającą-jak przypuszczam-na kolonii w ośrodku katolickim diecezji rzeszowskiej w tejże miejscowości. Owa pani "poczęstowała" nas bardzo interesującą opowieścią o cerkwi i nie tylko o niej. Ponieważ-jak już wcześniej wspomniałem-nie zapamiętałem nazwiska tej pani proponuję, by popytać miejscowych o namiary na tą panią, która z pewnością umożliwi zwiedzenie cerkwi i opowie o niej. Powodzenia.


Na górę
Post: 04-10-2011 07:24 
Offline

Rejestracja: 19-07-2010 12:16
Posty: 356
Wreszcie mi się udało zastać księdza w Krempnej - w sobotę, przy dużym łucie szczęścia - właśnie wrócił po półdniowej nieobecności, a za jakąś godzinę była msza. Więc trafiłem idealnie. Ksiądz wygląda na bardzo zainteresowanego tematem, otworzył cerkiew bez problemu, poopowiadał co gdzie na ikonostasie, pokazał mi remontowane prezbiterium i odkryte tam fragmenty polichromii. Miłe było też to, że razem z zapaleniem światła wewnątrz usłyszałem fragmenty Św. Liturgii z głośnika.

Wyżej pisałem, że sobotnie msze o 18 są w cerkwi. Niestety, tak było do końca września, więc teraz nie można już obstawiać, że o konkretnej godzinie się wejdzie.

_________________
Prihovárajte sa medveďovi pokojným hlasom - toto môže upokojiť medveďa aj vás


Na górę
Post: 04-10-2011 13:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16-05-2011 15:05
Posty: 315
Masz moze foty po remoncie?


Na górę
Post: 04-10-2011 18:47 
Offline

Rejestracja: 19-07-2010 12:16
Posty: 356
Baker pisze:
Masz moze foty po remoncie?


Coś tam mam, ale robiłem bez błysku. Poza tym oświetlenie było mało korzystne - światło na ikony namiestne i wrota, reszta znacznie gorzej oświetlona. Ogólnie więc zdjęcia są takie sobie. Podaj maila na priva, to coś wyślę.

_________________
Prihovárajte sa medveďovi pokojným hlasom - toto môže upokojiť medveďa aj vás


Na górę
Post: 21-10-2011 23:48 
Offline

Rejestracja: 10-07-2010 12:50
Posty: 280
Lokalizacja: Kraków
stary zakapior pisze:
Przed dwoma laty, w lipcu, robiąc za przewodnika-amatora dla gdańskiego towarzystwa, które zainteresowane moimi wcześniejszymi opowieściami o Beskidzie Niskim zapragnęło go obejrzeć, zawitałem do Kotani. Mieliśmy szczęście, bowiem trafiliśmy na moment otwierania cerkwi przez panią, której nazwiska niestety nie zapamiętałem a która-jak sama zaznaczyła-była opiekunką tej cerkwi. Była w towarzystwie młodego księdza, który zamierzał przyprowadzić młodzież przebywającą-jak przypuszczam-na kolonii w ośrodku katolickim diecezji rzeszowskiej w tejże miejscowości. Owa pani "poczęstowała" nas bardzo interesującą opowieścią o cerkwi i nie tylko o niej. Ponieważ-jak już wcześniej wspomniałem-nie zapamiętałem nazwiska tej pani proponuję, by popytać miejscowych o namiary na tą panią, która z pewnością umożliwi zwiedzenie cerkwi i opowie o niej. Powodzenia.


Panią opiekującą się cerkwią w Kotani nie trudno powinno być znaleść, bo najpewniej... znajdzie Ona was sama :lol: Gdy w lipcu zeszłego roku zajechałem pod cerkiew, nie minęła minuta jak Pani przypedałowała z kluczami. Jak zrozumiałem mieszka przy drodze do cerkwii i widzi jak zajeżdzają/zachodzą turyści. Była faktycznie przemiła, opowiedziała wiele przeciekawych rzeczy o cerkwii i nie tylko (tak na marginesie - mieliśmy niezłe szczęście, bo ledwie tydzień wcześniej do cerkwii wrócił fragment ikonostasu z wywieziony do muzeum w Łańcucie chyba 40 lat wcześniej), i nawet wręczyła te ogromne klucze mojemu 3letniemu wówczas dzieciakowi żeby sam sobie otworzył... Radość na jego twarzy - bezcenne :D Polecam wszystkim tam wizytę, zdecydowanie warto, a Pani-opiekunka czyni doświadczenie jeszcze lepszym :)


Na górę
Post: 22-10-2011 05:15 
Offline

Rejestracja: 19-07-2010 12:16
Posty: 356
prosty pisze:
[ znajdzie Ona was sama :lol: Gdy w lipcu zeszłego roku zajechałem pod cerkiew, nie minęła minuta jak Pani przypedałowała z kluczami. Jak zrozumiałem mieszka przy drodze do cerkwii i widzi jak zajeżdzają/zachodzą turyści.


Mnie się ta sztuka nie udała :( No ale mogło to mieć coś wspólnego z tym, że kiedy pod cerkiew dotarłem - lało :mrgreen:

_________________
Prihovárajte sa medveďovi pokojným hlasom - toto môže upokojiť medveďa aj vás


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl