Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 27-09-2020 17:58

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 Następna
Autor Wiadomość
Post: 20-10-2009 15:53 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14-10-2005 15:43
Posty: 1693
Lokalizacja: Biecz
jarek surowiczny pisze:
as pisze:
Masz podsłuch w MSWiA :lol: ?


no dowcip przedni :lol: :lol: :lol:
jest taka strona: http://www.sejm.gov.pl


jednak, żeby ostatecznie rozwiać Twe wątpliwości wszelakie - proszę bardzo:
sprawozdanie podkomisji http://orka.sejm.gov.pl/Biuletyn.nsf/wgskrnr6/ASW-154
tekst ustawy z czerwca: http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/ ... e/2060.pdf

_________________
Na cmentarzu czujesz, że żyjesz
http://www.youtube.com/watch?v=dbP1e4Sw ... re=related


Na górę
Post: 31-10-2009 13:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31-05-2007 16:55
Posty: 642
Lokalizacja: Gdańsk
4 listopada przedstawione zostanie w Sejmie sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o rządowym projekcie ustawy o uregulowaniu stanu prawnego niektórych nieruchomości pozostających we władaniu Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego
http://www.sejm.gov.pl/prace/2009r/pos053p.htm

_________________
"Swięty Mikołaju, opowiedz jak to było, jakie pieśni śpiewano, gdzie się pasły konie"


Na górę
Post: 06-11-2009 22:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31-05-2007 16:55
Posty: 642
Lokalizacja: Gdańsk
as pisze:
4 listopada przedstawione zostanie w Sejmie sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o rządowym projekcie ustawy o uregulowaniu stanu prawnego niektórych nieruchomości pozostających we władaniu Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego
http://www.sejm.gov.pl/prace/2009r/pos053p.htm

Oto stenogram posiedzenia, sprawozdanie (tzw. II czytanie) na stronach 76-83: http://orka2.sejm.gov.pl/StenoInter6.ns ... siazka.pdf
Wczoraj Sejm RP przyjął Ustawę :!: :!: :!: 345 głosami za, 1 - przeciw, 71 - wstrzymało się od głosu.
Jeśli chodzi o Św. Górę Jawor, to rzeczywiście sprawy własności tej "nieruchomości" Ustawa nie rozstrzyga. Sprawa ta toczy się przed Sądem (?) - jak wynika z wypowiedzi posłów. Ale prawdopodobnie konsensusem będzię współużytkowanie świątyni, a właścicielem będzie państwo.

_________________
"Swięty Mikołaju, opowiedz jak to było, jakie pieśni śpiewano, gdzie się pasły konie"


Na górę
Post: 07-01-2010 00:39 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14-10-2005 15:43
Posty: 1693
Lokalizacja: Biecz
http://www.prezydent.pl/aktywnosc/ustaw ... 10-r-.html

_________________
Na cmentarzu czujesz, że żyjesz
http://www.youtube.com/watch?v=dbP1e4Sw ... re=related


Na górę
Post: 07-01-2010 10:08 
Offline

Rejestracja: 02-12-2005 15:10
Posty: 325
Lokalizacja: Krosno
Jeśli chodzi o kaplicę na Górze Jawor, jeśli się dobrze orientuję, to własność Skarbu Państwa w użytkowaniu PAKP, ale w ostatnich latach w posiadanie ziemi, na której stoi cerkiew wszedł Kościół grekokatolicki. I dlatego nie wzięto jej pod uwagę podczas przygotowywania Ustawy


Na górę
Post: 07-01-2010 14:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31-05-2007 16:55
Posty: 642
Lokalizacja: Gdańsk
buber_krosno pisze:
Jeśli chodzi o kaplicę na Górze Jawor, jeśli się dobrze orientuję, to własność Skarbu Państwa w użytkowaniu PAKP, ale w ostatnich latach w posiadanie ziemi, na której stoi cerkiew wszedł Kościół grekokatolicki. I dlatego nie wzięto jej pod uwagę podczas przygotowywania Ustawy

Ze stenogramów sejmowych wynika, że sprawa kaplicy na Górze Jawor toczy się w sądzie. Czy ktoś coś wie o tej sprawie?

_________________
"Swięty Mikołaju, opowiedz jak to było, jakie pieśni śpiewano, gdzie się pasły konie"


Na górę
Post: 07-01-2010 19:54 
Offline

Rejestracja: 02-12-2005 15:10
Posty: 325
Lokalizacja: Krosno
Sądzę, że sąd ma rozstrzygnąć, czy grekokatolicy zgodnie z prawem weszli w posiadanie ziemi pod cerkwią - to kwestia ostatnich lat - bo to była własność Lasów Państwowych.


Na górę
Post: 19-01-2010 21:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31-05-2007 16:55
Posty: 642
Lokalizacja: Gdańsk
Ustawa z 17 grudnia 2009 r. wchodzi w życie 2 lutego :!:
http://www.infor.pl/dziennik-ustaw,rok, ... ch-we.html

_________________
"Swięty Mikołaju, opowiedz jak to było, jakie pieśni śpiewano, gdzie się pasły konie"


Na górę
Post: 20-01-2010 12:00 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1950
Na kanwie tej sprawy zastanawiam się, dlaczego z "równą starannością" obie waśniące się strony nie przejawiają inicjatywy uregulowania sprawy cerkwi np. w bliższych i dalszych okolicach Lubaczowa. Być może któryś z tych kościołów jest ich właścicielem, a może jest nim Skarb Państwa. Niezależnie od tego kto nim jest te przępiekne śwątynie stoją zapomniane przez Boga i ludzi i dożywają swoich dni. Mógłbym podać wiele przykładów, ot choćby murowana cerkiew w Starym Dzikowie. "Słynna" przez to, iż w niej A.Wajda kręcił sceny do "Katynia". Po tej chwilowej "sławie" stoi i niszczeje. Pardon, dwa lata temu, gdy "zarowerowałem" się do Starego Dzikowa, można było zobaczyć wnętrze, w którym została scenografia po "Katyniu". Nie miałem szczęścia jej obejrzeć, bo było Boże Ciało i dostęp do kluczy był niemożliwy. Jedynym pozytywnym przykładem, który znam to murowana cerkiew w Dubiecku (to już nie koło Lubaczowa). Nad niszczejącą przez lata (obok "wycackany" kościół rzymskokatolicki) cerkwią "zlitowali" się jacyś pasjonaci, którzy urządzili w niej-o ile sobie dobrze przypominam-galerię sztuki. Rozmawiałem z nimi jeszcze w trakcie remontu, a od paru lat nie byłem w tamtych stronach. Może grekokatolicy i prawosławni "pospierają" się o te cerkwie i w końcu, któryś z tych kościołów zacznie je przywracać do świetności.


Na górę
Post: 20-01-2010 19:41 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14-10-2005 15:43
Posty: 1693
Lokalizacja: Biecz
stary zakapior pisze:
Może grekokatolicy i prawosławni "pospierają" się o te cerkwie i w końcu, któryś z tych kościołów zacznie je przywracać do świetności.


Niestety ich tam nie ma - jakbyś nie wiedział - wysiedleni zostali.

_________________
Na cmentarzu czujesz, że żyjesz
http://www.youtube.com/watch?v=dbP1e4Sw ... re=related


Na górę
Post: 21-01-2010 10:40 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1950
Zgodził bym się z Twoją tezą, że skoro nie grekokatolicy i prawosławni zostali wysiedleni, to te cerkwie czeka powolne konanie. Pozwól jednak, że posłużę się następującą argumentacją:
1. Nie wszyscy i nie wszędzie w/w wyznawcy obu obrządków zostali wysiedleni. Przed ok. 10 laty byłem w Poździaczu. Tamtejszą cerkiew objął w posiadanie kościół rzymskokatolicki. Ale grekokatolicy albo prawosławni (wybacz, ze nie zapytałem moich rozmówców o ich wyznanie) wybudowali drewnianą kaplicę, która im służy. Więc jednak nie do końca akcja przesiedleńcza była skuteczna. Nie muszę Cię chyba przekonywać do tego, że Ukraińców w obecnych granicach Polski jest sporo i nie tylko w Przemyślu i okolicach. Nawet w centrum Gdańska grekokatolicy mają do swojej dyspozycji okazałą murowaną świątynię, którą odziedziczyli po rzymskokatolikach albo ewangelikach (muszę "pogrzebać" w księgozbiorze, by to sprawdzić).
2. Skoro grekokatolików i prawosławnych jest w Polsce sporo, to nic nie stoi na przeszkodzie, by zatroszczyli się o niszczejące cerkwie, nawet, jeśli nie są z tych terenów. Posłużę się przykładem z naszych Kresów, gdzie ogromnym wysiłkiem kapłanów rzymskokatolickich, nielicznych wyznawców (często jest ich tam brak) i wsparciem-nie tylko finansowym-ze strony Polaków w jej obecnych granicach (sam i wielu moich zacnych przyjaciół to czyni) odbudowywane są kościoły rzymskokatolickie. Często obok tych przywracanych z ruiny świątyń stoją okazałe i "wycackane" cerkwie. Pomagamy dotkniętym straszliwym kalectwem ukraińskim dzieciom w Załuczu, które do czasu, gdyśmy tego nie czynili, żyły i umierały w przerażających warunkach. Pomagamy Domowi Samotnej Matki w Pisarówce, gdzie polskie zakonnice służą Ukrainkom w przetrwaniu ciąży (by nie dokonywały aborcji) i wychowaniu swoich maleństw. Pomagamy w budowie kościoła w Pietropawłowsku na Kamczatce. Ksiądz Kowal, który podjął się tego dzieła dojechał tam rowerem (sic!) z Polski.
Podane wyżej przykłady świadczą, że jeśli się chce, to wiele można osiągnąć.
Dziś można korzystać m. in. z funduszy europejskich, która na te cele nie skąpi środków.
I jeszcze jeden argument. Codziennie tabuny Ukrainców przekraczają nasze granice, by handlować przemyconą wódą, papierosami i innymi towarami. A gdyby tak ich "duchowi przewodnicy" wzięli się do roboty i wraz z nimi zaczęli odbudowywać te zrujnowane świątynie.
Pewnie ich zasługi zostałyby docenione nie tylko w niebie. Pozdrawiam serdecznie.


Na górę
Post: 21-01-2010 12:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31-05-2007 16:55
Posty: 642
Lokalizacja: Gdańsk
stary zakapior pisze:
Pomagamy w budowie kościoła w Pietropawłowsku na Kamczatce. Ksiądz Kowal, który podjął się tego dzieła dojechał tam rowerem (sic!) z Polski.

Toż to wyczyn na miarę Kazimierza Nowaka (nota bene z Poznania) :!: :!: :!: :!: :o

_________________
"Swięty Mikołaju, opowiedz jak to było, jakie pieśni śpiewano, gdzie się pasły konie"


Na górę
Post: 21-01-2010 12:42 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18-09-2004 19:47
Posty: 1997
Lokalizacja: Rabka
Stary Zakapiorze

Odniosę się tylko do niewielkiej części tego co napisałeś - czyli do losów Roztoczańskich cerkwi. Co do reszty postu nie bardzo rozumiem o co chodzi i jak mają się do Roztoczańskich cerkwi handlarze(których w dodatku od ponad roku już prawie nie ma), zakonnice, maleństwa i ksiądz na rowerze.

Mniejszości Ukraińskiej na Roztoczu praktycznie nie ma. Wspomniany przez Ciebie Poździacz, to jeden z kilku (bodaj trzech) wyjątków występowania zwartego skupiska mniejszości Ukraińskiej - czyli co najmniej kilku rodzin w jednej wsi. Pomiędzy Przemyślem a Hrebennem. Znajdujący się zresztą po za Roztoczem.
Więc nie ma szansy, żeby zajęli się tymi cerkwiami lokalni mieszkańcy obrządku wschodniego.
Diaspora ukraińska w Polsce nie zajmie się tymi cerkwiami również. Z najbardziej banalnego powodu braku funduszy.
Z tego powodu nie zajmie się nimi Kościół Greko-katolicki. Każdy kościół musi przede wszystkim dbać o wiernych i zapewnić im możliwość sprawowania obrządku w godziwych warunkach. Jak już pisałem na Roztoczu nie było by dla kogo.
Kościół Rz.-k. Również nie zajmie się Roztoczańskimi cerkwiami. Taniej wychodzi wybudowanie i użytkowanie nowego kościoła niż droga i kłopotliwa renowacja/odbudowa cerkwi, a potem jeszcze jej użytkowanie z konserwatorem zabytków na karku.
Nikomu nie zależy więc na przejęciu tych cerkwi, te które były używane, są stopniowo opuszczane po wybudowaniu nowego kościoła i popadają w ruinę.
Zmiana prawa własności nic w tym przypadku nie zmieni.

Państwo nie zajmie się tymi cerkwiami należycie, z najbardziej przyziemnego powodu - braku kasy.

Jedynym ratunkiem są różnego rodzaju stowarzyszenia, fundacje i inicjatywy lokalne (to ostatnie niestety chyba tylko w sferze życzeniowej... ). Fundacje i stowarzyszenia borykają się z tymi samymi kłopotami co powyżsi, czyli przede wszystkim z brakiem kasy. Trudno mi powiedzieć na ile uregulowanie sytuacji własnościowej cerkwi (i w jakim kierunku) ułatwiło by działanie instytucjom pozarządowym na rzecz ochrony/renowacji cerkwi. Patrząc na znikomą liczbę takich inicjatyw i późniejsze ich losy - wydaje mi się, że stan formalno-prawny, to nie jest największy problem Roztoczańskich cerkwi.

Co do sporów o własność - nie wiem kto chciał by sobie ten kolosalny bagaż wźiąść dobrowolnie na plecy. Więc Roztoczu Strasburg raczej nie grozi.

Niestety, smutne to wszystko, ale nie widzę realnej siły, która była by w stanie odmienić tą sytuacje w dużej skali na lepsze.. Jedyna nadzieja to pojedyncze inicjatywy, dla konkretnych obiektów. Choć to nadzieje też mocno naciągana....

_________________
"Nasze piwo jest zdrowe".
Browar Grybow.


Na górę
Post: 21-01-2010 14:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
Powiem szczerze:
- HM słuszne uwagi zamieścił, mógłbym ich równie wiele zamieścić, ale ujmę to tak: oczekiwanie od jakiejkolwiek mniejszości i w ogóle potomków, że zajmą się "swoją" spuścizną jest kompletnie nieuprawnione (większość ludzi zajęta jest życiem zwykłych, ich prawo, ich wybór, a to nie powód do pretensji), wedle mnie dążyć należy do sytuacji, w której owa spuścizna staje się "nasza", bo - wedle mnie - jest nasza :!: i wiem, ze wielu można do tego przekonać, a liczba przekonanych odzwierciedla kondycję społeczeństwa, które ogólnie nie jest specjalnie zainteresowane spuścizną i o to nie warto się boczyć, a raczej wziąć się do roboty w miejsce czczej gadaniny i pisaniny, a takich co wzięli się do roboty wielu mógłbym wskazać, wśród nich są też potomkowie :)

- odwoływanie się do tzw. kresowiaków jest tu całkiem nie na miejscu. Ci sami kresowiacy przyznali dwa lata temu, że parafialny cmentarz wiejski w Hucie P. jest pierwszym wyremontowanym kompleksowo cmentarzem wiejskim na kresach dawnej Rzplitej, jak na ponad 20 lat w czasie których można już było podjąć wiele działań to niewiele, zwłaszcza, że kresowiacy mieli znikomy wkład w ów remont, a mówimy tu o szeroko pojętych zabytkach, a nie dzieciach i kobietach w ciąży - z całym szacunkiem dla starań w tej materii... nam Polakom też pomagali i pomagają ludzie spoza granic Polski...
Ogólnie powiem tak: znam autentycznie i mądrze zaangażowanych w ochronę dziedzictwa kresowiaków, niestety giną w masie kresowiaków zaangażowanych przede wszystkim politycznie i nie zainteresowanych budowaniem postaw, które mogą zapobiec powtórzeniu się barbarzyństwa, którym Polacy i Ukraińcy nawzajem się "obdarzyli"...

- "... odbudowywane są kościoły rzymskokatolickie. Często obok tych przywracanych z ruiny świątyń stoją okazałe i "wycackane" cerkwie" - a tu, w Polsce, obok zaniedbanych cerkwi powstają "wycackane kościoły" stary zakapiorze :!:
Oczywiście można wskazywać wyjątki, i tu i tam (przy czym Kamczatka to nie dawna Rzplita). Niesmaczna ta uwaga o "wycackanych cerkwiach"... :evil: podobnie wyraził się o powstających na Ukrainie cerkwiach pewien polski nacjonalista - w najgorszym tego słowa znaczeniu - "młody", 50-letni kresowiak, który żałuje, że nie może zorganizować wielomilionowej armii, która odbije "kresy" - sic :!:

- województwo podkarpackie z radością pozbędzie się bodaj 25 cerkwi nie mających opiekunów i to jest wyraz niewydolności państwa (której to niewydolności specjalnie się nie dziwię), ale też wypadki takie jak Łopienka (z nieocenionym Zbyszkiem Kaszubą), Dubiecko (z Towarzystwem Przyjaciół Ziemi Dubieckiej), Wisłok Wielki (z byłym proboszczem rz.-kat. ks. Krzysztofem Pichurem), Krempna (z niestety byłym proboszczem rz.-kat. ks. Piotrem Kuźniarem), Górzanka (z o mało nie "byłym" ks. Bartnikiem) czy odległy Korczmin (z ks. dr Stefanem Batruchem, parafia gr.-kat. w Lublinie) to wyjątki.
ŻYWOTNIE ZAINTERESOWANYCH DZIAŁANIEM (NIE GADANIEM) W TEJ SPRAWIE ZAPRASZAM NA SPOTKANIE DO SIEDZIBY ZUwP W SANOKU (PRZY RYNKU) DNIA 13 II O GODZINIE 15, KTÓRE MA SŁUŻYĆ RATOWANIU WSPOMNIANYCH CERKWI. Mam nadzieję, że coś z tego spotkania wyniknie.

- i jeszcze: wiesz stary zakapiorze ile kościołów drewnianych zostało w Polsce podpalonych w ciągu ostatnich 30 lat w
celu pozbycia się niewygodnego i zajmującego atrakcyjną działkę w środku miejscowości zabytku, na której mógł powstać kościół nowy :?:... wiele... Stary zakapiorze: ogólnie ton twojego komentarza brzmi jak dla mnie groźnie, bo pełen jest nieuzasadnionych - jak dla mnie - pretensji do "tabunu" Ukraińców, zupełnie jakbyś zapomniał o "tabunach" Polaków na polsko-niemieckiej granicy czy w Irlandii :evil:

- na koniec: Ukraina potrzebuje jeszcze wielu lat, żeby zbudować inne postawy, Polska też i osobiście proponuję pomagać budować inne postawy, Magurycz ma w tę kwestię niewielki wkład, ale jednak staramy się realizując z organizacjami partnerskimi z Ukrainy wiele projektów cmentarnych. Sam jestem świadkiem ich powstawania, vide: działania Caritasu UGKC samborsko-drohobyckiej eparchii na cmentarzu wielowyznaniowym przy ul. Truskaweckiej w Drohobyczu, znaczy remonty kolejnych polskich, ukraińskich i austriackich nagrobków tamże w latach 2007-2009, które miałem przyjemność prowadzić, a które - wierzę - będą kontynuowane (na marginesie: kompletnie pozbawione sensu i niefachowe działania podjęli tam także "kresowiacy", na szczęście dla nagrobków pojawili się tam raz, nakręcili z TVP reportaż i zniknęli...).
Gdybyś stary zakapiorze widział młodzież polską, ukraińską, francuską i niemiecką pracującą na cmentarzu w Drohobyczu wspólnie, to może miałbyś inne zdanie...

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Post: 21-01-2010 14:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
i jeszcze:
"Nie wszyscy i nie wszędzie w/w wyznawcy obu obrządków zostali wysiedleni."
Taaa, Polaków też sporo zostało na Ukrainie...

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl