Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 15-08-2020 17:18

Strefa czasowa UTC+01:00





Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 541 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 132 33 34 35 36 37 Następna
Autor Wiadomość
Post: 29-12-2014 16:56 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1931
Łemko.
P.S. To skutek pojasności ciemnej.


Na górę
Post: 31-12-2014 11:59 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1931
Mozolnie wspinam się 4 km podjazdem do granicy, lecz zanim do niej dojadę wrócę do Becherova, by uzupełnić zdjęcia z cerkwi, które "wzięły i zniknęły":
- ikonostas w całej okazałości
Obrazek
- dyżurna szopka całoroczna
Obrazek
- feretrony
Obrazek

Obrazek

Obrazek
I w poczuciu dobrze spełnionej zachcianki dojeżdżam, lekko zdyszany, do granicy.


Na górę
Post: 09-01-2015 11:21 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1931
Miałem o tym pisać zdecydowanie wcześniej ale jakoś tak schodziło...
Zdopingował mnie task (pozdrawiam serdecznie), który się wyżala na chwilowy (mam nadzieję) zastój na forum. Aby ulżyć Jego cierpieniom coś, co-być może-je złagodzi...
Koniec kwietnia ub. rok. Wracam z podróży z... do..,. a droga wiedzie m. in. przez miasto, którego nie podejrzewałbym o taką atrakcję. Dostrzegam ją w ostatniej chwili... Nie zauważyłem jej w podróży do...
Po powrocie do miejsca zakwaterowania natychmiast wklepuję nazwę miejscowości i już wiem, co mnie ominęło. Żałuję ogromnie, ale cóż zrobić...
Anim się spodziewał, że w ok. dwa tygodnie później przyjdzie mi raz jeszcze pokonać ową trasę "w te i we wte". Już tej okazji nie zmarnuję. Przygotowuję się starannie (tak mi się przynajmniej wydawało) i w drogę...
Dojeżdżamy z kolegą do chwilowego postoju przed dalszą podróżą, parkujemy auto niemal vis a vis owej atrakcji i:
- pierwsze zdjęcie
Obrazek
To właśnie dostrzegłem w drodze powrotnej podczas kwietniowego przejazdu przez ową miejscowość.
- tędy prowadzi wejście do wewnątrz
Obrazek
- tablica informacyjna na obiekcie...
Obrazek
Z informacji na niej wynika, że jest to nieużytkowana już wieża ciśnień zbudowana w 1929 r. Ponieważ utraciła swą pierwotną funkcję została przekazana 28 sierpnia 2004 r. Stowarzyszeniu Miłośników Kultury Łemkowskiej, które umieściło w niej Centrum Kultury Łemkowskiej, Oficynę Wydawniczą oraz siedzibę Kapeli Folkowej "Lemko Tower" (tylko część w/w informacji znajduje się na tablicy. Reszta to skutek mojej internetowej lustracji.)
Szkoda, że nie możemy obejrzeć jej wnętrza, pomyślałem...


Na górę
Post: 14-01-2015 21:44 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1931
Jeszcze tylko przystaję przy cerkwi w Koniecznej
Obrazek
i w Zdyni (przy której robię m. in. takie zdjęcia),
Obrazek

Obrazek
pokonuję ostatnie hopki i po chwili witam się z kolegami w schronisku u p. Zosi.


Na górę
Post: 25-01-2015 13:12 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1931
Jeszcze jedno ujęcie Lemko Tower
Obrazek
Postanawiam ponownie sfotografować wejście z bliska. Naciskam migawkę i nagle na ekranie pojawia się samochód... Zdjęcie zrobione, fragment samochódu na pierwszym planie.
Obrazek
Ze też akurat w tym momencie, pomyślałem.
Z samochodu żwawo wyskakuje kierowca...
cdn...


Na górę
Post: 04-02-2015 16:17 
Offline

Rejestracja: 14-01-2011 17:43
Posty: 282
PUŁAWY POŁĄCZONE Z POLANAMI SUROWICZNYMI NOWĄ DROGĄ


Dnia 5 grudnia 2014 roku dokonano oficjalnego otwarcia drogi Polany Surowiczne – Puławy.

W przecięciu jodłowej wstęgi wzięli udział : Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Bogusław Famielec, Nadleśniczy Nadleśnictwa Rymanów Paweł Panaś wraz z pracownikami, którzy nadzorowali budowę drogi. Ze strony wykonawcy (drogę wykonało Przedsiębiorstwo Robót Drogowo Mostowych sp. z.o.o. z Jasła) otwierali Członek Zarządu z-ca Dyrektora ds. wykonawstwa Andrzej Ziaja, Dyrektor ds. technologii i rozliczania budów Jarosław Górniak i Andrzej Pacana, który był kierownikiem tej budowy. Miłym akcentem było odsłonięcie kapliczki poświęconej św. Franciszkowi, który ma czuwać nad wszystkimi użytkownikami tej drogi.. Powstała ona z inicjatywy miejscowych leśniczych.

Idea stworzenia ciągu komunikacyjnego, który udostępni d-stany leśnictw Szklary i Puławy powstała w 2011 roku. Uszkodzony most na rzece Wisłok w Pastwiskach przez wiele lat powodował utrudnienia w prawidłowej gospodarce leśnej. Tymczasowym rozwiązaniem był bród wykonany przez Nadleśnictwo Rymanów na początku lat 90 XX wieku. Niestety w okresie miesięcy XI-III wywóz drewna, jak i transport jakichkolwiek materiałów do Puław był niemożliwy (przejazd zamarzał, bądź piętrzyła się na nim kra lodowa). W 2012 roku z kilku wariantów potencjalnej drogi, wybrano opcję najkorzystniejszą pod względem gospodarczym, jak również ekologicznym (skrócono długość tras zrywkowych i wyprowadzono zrywkę drewna z dolin potoków Polańskiego i Surowicznego).

W czerwcu 2013 został rozstrzygnięty przetarg na budowę drogi Polany Surowiczne – Puławy. Zamówienie udzielono firmie Przedsiębiorstwo Robót Drogowo-Mostowych Sp. z o.o w Jaśle.

Już w lipcu 2013 roku firma rozpoczęła prace na placu budowy. Zaangażowanie ze strony wykonawcy, inspektora nadzoru i pracowników nadleśnictwa pozwoliła zamknąć inwestycję w miesiącu listopadzie 2014 roku. Droga Polany Surowiczne- Puławy, o długości 6718 metrów, została ukończona w terminie i zamknęła się w przewidzianym budżecie.

Mamy nadzieję, że droga nie będzie spełniała tylko funkcji gospodarczych, ale stanie się miejscem spacerów i wycieczek rowerowych. Szczególnie, że również w 2014 roku wykonano szlak konny, biegnący wzdłuż rzeki Wisłok. Stanowi on wraz z nową drogą pętlę wokół góry Polańskiej.

Tak ze stary zakapiorze juz nigdy nie zabladzisz jadac rowerem z Pulaw do Polan Surowicznych.Droga sama Cie zaprowadzi.
A z tego co pisza jadac ta droga mozna bedzie objechac gore Polanska i wyjechac az na Przelecz Szklarska.
Szkoda jedynie ze znowu postawia znaki zakazu wjazdu.

_________________
"Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
prawdę mówiąc, świnia." Gogol M.W.


Na górę
Post: 04-02-2015 19:29 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1931
A to ci smutna wieść ! Żegnajcie błota Wernejówki, koleiny i bezdroża, brody na Wisłoku i jego dopływie przez który przejeżdżałem nie zsiadając z roweru. Pozostaję nieutulony w żalu. Z Puław do Polan Surowicznych asfaltem? A nawet do Przełęczy Szklarskiej?
Toż tylko raz zbłądziłem podczas pierwszej próby dotarcia do Polan Surowicznych od strony Puław. Później już, niezależnie z której strony do nich docierałem, to mi się nie zdarzyło.
Chyba dla poprawy nastroju będę zmuszony zażyć pigwóweczki.
Mimo to pozdrawiam Cię serdecznie janrajchelu Zwiastunie Smutnych Wiadomości.


Na górę
Post: 05-02-2015 22:56 
Offline

Rejestracja: 14-01-2011 17:43
Posty: 282
Jest i dobra wiadomosc,

Bloto Wernejowki i brod tamze na Wisloku pozostal - jak byl.
Nowych mostow wszak nie wybudowano.
Droga ponoc prowadzi lewym brzegiem Wisloka.

Dla chcacych taplanie w blocie pozostanie w zasiegu, zwlaszcza tych ktorzy chca odwiedzic Wernejowke.

_________________
"Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
prawdę mówiąc, świnia." Gogol M.W.


Na górę
Post: 21-02-2015 18:57 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1931
Po wizycie w Godkowie, w którym elementem nowo wybudowanej cerkwi były belki pochodzące z cerkwi w Kupnej, nie pozostawało nic innego jak odwiedzić tę podkarpacką wioskę i obejrzeć miejsce w którym stała cerkiew i co z niej pozostało. Chwilowe rozterki jak tam dotrzeć rozstrzygnąłem na korzyść tego wariantu, który zapewniał dotarcie na miejsce, bez konieczności przekraczania Sanu promem (nie byłem pewien czy kursuje), którym wprawdzie w sposób archaiczny ale bez wątpienia atrakcyjny, mógłbym osiągnąć prawy brzeg Sanu w pobliżu Kupna. Zatem po pokonaniu pociągiem trasy Rzeszów-Przemyśl, wysiadłem na tamtejszym dworcu i po posiłku w przydworcowym barze udałem się na rynek, by przywitać się z Szwejkiem. Siedzi on sobie na czymś co przypomina skrzynię, bo do ławki to niepodobne. Obok budka wartownika, który chwilowo ją opuścił zapewne celem dostarczenia Dobremu Wojakowi kolejnej porcji złocistego napoju z pobliskiej "piwodajni".
Obrazek
Wyruszam z Przemyśla ruchliwą szosą, która wiedzie do Sanoka (niezły sprawdzian dla cyklistów na licznych serpentynach, szczególnie tej za Tyrawą Wołoską), lecz w Prałkowcach skręcam z głównej drogi, omijając Krasiczyn, w którym wielokrotnie bywałem i wybieram wariat przez Zalesie. Tą drogą jeszcze nie jechałem. Ruch na niej niewielki za to podjazd do Zalesia przy mojej mizernej kondycji stanowił dodatkową atrakcję.
cdn.


Na górę
Post: 22-02-2015 16:06 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1931
Chcecie panowie obejrzeć wnętrze? Trochę wahania-mamy umówione spotkanie i przed nami jeszcze sporo drogi-ale taka okazja może się nam już nie przydarzyć. Korzystamy z zaproszenia. Wchodzimy do wnętrza a tam...!!!
Obrazek
Totalne zaskoczenie, brak mi słów...


Na górę
Post: 14-03-2015 09:23 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1931
Na dukielskim rynku Lubica porzuciła walizkę...
Obrazek
...i małżeńskie okowy.


Na górę
Post: 16-03-2015 19:08 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1931
Tablica upamiętniająca wpisanie bardejovskiej Starówki na listę Światowego Dziedzictwa:
Obrazek


Na górę
Post: 18-03-2015 19:15 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1931
Ta skrzynia zapewne pamięta "Akcję Wisła"
Obrazek


Na górę
Post: 23-03-2015 11:01 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1931
Po "zdobyciu" Zalesia w nagrodę zjeżdzam ponad 3 km do Olszan. Na skrzyżowaniu kapliczka:
Obrazek


Na górę
Post: 28-03-2015 11:50 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1931
Względy techniczne uniemożliwiły przesłanie zdjęcia wnętrza kapliczki, o której wspominam w poprzednim poście. Uzupełniam zatem ten brak.
Obrazek
Chwilę później zatrzymuję się przy przydrożnym sklepie. Kupuję soczek, to dla uzupełnienia witamin, i przysiadam się na przysklepowym stoliku do dwóch jegomości, którzy z lubością w tej dość wczesnej porze opróżniają "flaszeczkę". Rozmowa a nimi nieco uciążliwa, bowiem języki im się rozwiązały ale i rozswawoliły tak, że niekiedy trudno ich zrozumieć. Obok biegnie szosa z Przemyśla do Sanoka, którą wielokrotnie przejeżdżałem w odcinkach a rozkoszy było przy tym co niemiara, bo upstrzona kilkoma serpentynami stanowiącymi niezłe wyzwanie dla cyklisty. Nigdy zresztą nie przejechałem tej trasy "za jednym ciągiem" i to nie dlatego, żebym nie dał rady, lecz z powodu różnych wariantów tras, które jedynie przebiegały w większym lub mniejszym stopniu przez ową drogę. Wydaje mi się, że po krótkiej przejażdżce główną szosą w kierunku Krasiczyna winienem po kilkuset metrach skręcić w lewo...


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 541 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 132 33 34 35 36 37 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl