Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 09-07-2020 08:35

Strefa czasowa UTC+01:00





Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ostra sobota
Post: 20-02-2011 18:33 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1221
W sobotę nadszedł czas na odwleczone zdobycie Ostrej. Trasa miała prowadzić przez Ostrą, Czerwony Horb, cmentarz nad Zyndranową, Lipowiec, Czeremchę do Barwinka. Przy okazji chciałem przynajmniej rozejrzć się w terenie za drugim cmentarzem, ale o tym później.
Zaczynam z przysiółka Stasiane o 7, wbrew mapie szlak zielony nie prowadzi ścieżką "Przełom Jasiołki" i przez moment się zastanawiam czy nią nie ruszyć ale decyduję się zebrać jego przebieg. Patrząc na mapę na pewno będę miał ostrzej. W końcu szlak odbija z drogi w kierunku szczytu a mgła robi się coraz gęstsza. Staram się pilnować szlaku, nie jest to łatwe, oznaczenia często malowane są na czole drzew i widoczne dopiero jak się koło nich przechodzi albo będąc koło znaku nie widać następnego - męczy mnie to strasznie i już nie mogę się doczekać momentu, kiedy porzucę szlak i będę wędrował stokówkami. Wdrapuję się na wierzchołek Ostrej, chwila odpoczynku i ruszam w dół. W połowie drogi do Horbu przyglądam się z góry zrywce drewna, później przymusowo jadąc do Moszczańca widzę powyciągane niezłych parę kilometrów mp drewna (wiele ze zmiany drzewostanu). W końcu opuszczam szlak, idę stokówką, którą wyznaczono żółty gminny i koński z Lipowca - lepiej przyłożono się do oznakowania widoczne są przeważnie 2 znaki. Idzie się źle, są 2 warstwy śniegu przymrożone na górze i zapadam się do połowy łydki przeważnie w momencie przeniesienia ciężaru na nogę. Gdzieś przed Tokarnią wzdłuż drogi ciągną się okopy a w pewnym momencie nieopodal drogi widzę jakby nasyp. Dobijam w jego stronę i za chwilę mogę się przekonać że to jest wielki lej po wybuchu - głęboki ponad 2.5m, prawdopodobnie z IIWŚ. Pod Średnim Wierchem szlaki odbijają w stronę Lipowca a ja postanawiam przetrawersować jego stok by skrócić sobie drogę do cmentarza - i tu swój urok znów pokazuje BN - staram się trzymać w miarę blisko grzbietu ale i tak zaliczam 2 jary których nie mam zaznaczonych na mapach - z tego względu wolę wędrować po szlakach - prowadzone są po przewidywalnym terenie. Na zboczu Średniego Wierchu widzę bardzo dużo okopów. Po przebiciu się przez jary idę wg GPS-a na pozycję cmentarza i oczywiście go nie znajduję. Odwiedzałem kiedyś ten cmentarz, miałem jego koordy ale oczywiście ich nie wgrałem bo liczyłem, że rozpoznam to miejsce a poza tym w zimie widać przecież z daleka, tyle że wtedy podchodziłem od strony granicy i teraz jakoś nie mogę się odnaleźć. Po krótkim kołowaniu odpalam GPS-a na podkładzie z Compass-u - na tej mapie pamiętałem gdzie zaznaczałem właściwą pozycję i tak udaje mi się go wreszcie odnaleźć. Jestem już tak zmęczony że rozważam zejście do Zyndranowej albo dobicie na wprost do granicznego i marsz do Barwinka. Wiem że na pewno z Czeremchy nie będę się już przebijał po tym śniegi do Barwinka ale kusi mnie dolina Czeremchy zimą więc postanawiam zejść do Lipowca, odwiedzić Czeremchę a później się zobaczy ile będzie czasu :-) Trasa taka pozwoli mi też rozejrzeć się choć zgrubnie w terenie za drugim cmentarzem z IWŚ w tej okolicy, nie udaje mi się go jednak znaleźć, mam za mało danych a ukształtowanie terenu skutecznie zmienił śnieg, trzeba będzie pewnie na wiosnę się wybrać. Mimo wszystko przebijam się w końcu przez las i już przed PGR-em skręcam na Czeremchę. Przy skręcie szlaku niebieskiego w stronę Kamienia pojawiły się nowe tabliczki - rok temu na jesieni ich nie było. W zimie można też łatwiej odwiedzić cmentarz w Czeremsze, nie ma tyle zielska. Ze względu na to że jeszcze mam czas a po ujeżdżonej drodze maszeruje się szybko i jeszcze wiatr pcha w plecy, postanawiam uderzyć na przełęcz nad Czeremchą, oglądając przy okazji inne krzyże pozostałe po czasach świetności wsi. Na przełęczy stoi tylko auto Słowaków, chwilę siedzę w wiacie ale nikogo nie spotykam więc zbieram się z powrotem bo pies zaczyna się trząść z zimna. Wracając zwracam uwagę na kępę drzew. Idąc w stronę przełęczy myślałem że to sterta obornika porosłą drzewami , lecz z tej strony było widać jakieś kamienie - nie wiem co to był za budynek, wyglądał na spory - może jakaś strażnica? Teraz pod wiatr tak przyjemnie już nie jest a przed Lipowcem zaczyna sypać śnieg. W Lipowcu następna niespodzianka - odkrzaczony cmentarz - nie trzeba się przedzierać przez krzaczory. Na cerkiewisku bez zmian, wędrując dalej w stronę Jaślisk chyba udaje mi się odnaleźć chrzcielnicę, o której czytałem w serwisie a której zastosowanie jest teraz zgoła inne :-( Dalej po drodze widać co malutka przy przełęczy Biełcza wyprawiała podczas powodzi - na zakolach brzegi poobrywane, drzewa zwalone, w paru miejscach podeszła pod drogę ale takie zakola są już zabezpieczone gabionami. Śnieg nadal pada i zrobiła się już z tego niezła śnieżyca i to jeszcze prosto w oczy. Chwila odpoczynku przy kapliczce i widzę że pies też ma dość - w śniegu zaczyna układać się do spania. Ruszam więc dalej i po dojściu do przystanku PKS okazuje się że za niedługo będzie autobus do Moszczańca. Postanawiam ze względu na psa przejechać się tam i mieć już zarezerwowane miejsce w kursie do Krosna. Po wejściu do autobusu pies "padł" tak że podczas całej powrotnej podróży ludzie obok nie wiedzieli o jego istnieniu, zobaczyli go dopiero jak wysiadałem - w sumie się mu nie dziwię - "dziczek" zrobił spokojnie ponad 2 razy tyle km co ja, nie umie chodzić prosto :-)

Zdjęcia


Na górę
Post: 20-02-2011 19:07 
Offline

Rejestracja: 22-05-2007 18:48
Posty: 245
Lokalizacja: KRK
Super trasa !
Inspiracja na wiosnę jak znalazł, tym bardziej dzięki za załączoną mapę.
A jak piesek "wydoroślał" :D

Ta Starowiślna mnie rozbroiła a że zaliczam ją jakieś 2x w tygodniu to będzie wiadomo ile piechotą mam w Niski :D ,
jeśli oczywiście chodzi o krakowską, ale 64 h to by było to.

PZDR. C.

_________________
Carolla


Na górę
Post: 20-02-2011 19:32 
Offline

Rejestracja: 07-02-2007 18:51
Posty: 677
Świetna relacja Dlugi!
Pozdrawiam.


Na górę
Post: 20-02-2011 21:18 
Offline

Rejestracja: 02-12-2009 21:42
Posty: 462
Lokalizacja: Gorlice
Jak zwykle Dlugi dziękuję za relację, zabrałeś nas znowu na wycieczkę bez wychodzenia z domu... ;)
Dziczek to już prawie Dzik :mrgreen:

A co do tego drugiego cmentarza którego nie odnalazłeś to może uda się na tej mapce co nam dorzuciłeś orientacyjne namiary zaznaczyć?

_________________
Jeśli czcić chcecie poległych bohaterów / Podarujcie swe serca ziemi, która ich kryje.
Inskrypcja cmentarza nr 59 Przysłup


Na górę
Post: 20-02-2011 22:20 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1221
Carolla pisze:
Ta Starowiślna mnie rozbroiła a że zaliczam ją jakieś 2x w tygodniu to będzie wiadomo ile piechotą mam w Niski :D

Lepiej dojechać i więcej czasu tu przeznaczyć :-) Miałem szukać gdzie ta ulica może być - wyręczyłaś mnie :-)
Może ktoś rozszyfruje pozostałe skróty - K.P.B. i M.A.K. ?

felek89 pisze:
A co do tego drugiego cmentarza którego nie odnalazłeś to może uda się na tej mapce co nam dorzuciłeś orientacyjne namiary zaznaczyć?

Pisanie za bardzo mi nie idzie i dlatego wolę więcej fotek dawać. Co do tego cmentarza - informacji bardzo niewiele a rzeźba terenu mi się w ogóle z mapą nie zgadzała, nie mogłem nic znaleźć przez śnieg - nawet stokówek. Musze jeszcze to wpierw sprawdzić ;-)


Na górę
Post: 21-02-2011 01:08 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14-10-2005 15:43
Posty: 1693
Lokalizacja: Biecz
Chrzcielnica nadal stoi przed domem? https://picasaweb.google.com/Dlugi0/Ost ... 7733813234

_________________
Na cmentarzu czujesz, że żyjesz
http://www.youtube.com/watch?v=dbP1e4Sw ... re=related


Na górę
Post: 21-02-2011 05:46 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1221
jarek surowiczny pisze:
Chrzcielnica nadal stoi przed domem? https://picasaweb.google.com/Dlugi0/Ost ... 7733813234

"To" stoi za płotem przed pierwszym domem po lewej stronie drogi idąc od Jaślisk. Nie wiedziałem czy to jest chrzcielnica bo nie pasował mi otwór odpływowy a w informacji o niej nie było uszczegółowione gdzie ona jest - po prostu zaglądałem ludziom do ogródków :-). Teraz już wiem że to chrzcielnica - dzięki za potwierdzenie.


Na górę
Post: 21-02-2011 22:16 
Offline

Rejestracja: 21-02-2011 21:58
Posty: 54
Lokalizacja: Rzeszów/Rymanów
Fajny ten twój "Dziczek" Może też kiedyś będę miał takiego psa, co będzie ze mną chodził bo samemu to nudno czasem..

Poza tym chciałem wszystkich przywitać. Nie widzę działu powitań, więc zrobię to tutaj. To jest mój pierwszy post. Forum przeglądam nieregularnie od 2 lat, ale dopiero teraz postanowiłem się zarejestrować. Interesuje się Beskidem Niskim, bo prawie z niego pochodzę :D W miarę wolnego czasu po Beskidzie Niskim chodzę/jeżdżę rowerem/człapie na skiturach.


Na górę
Post: 21-02-2011 22:28 
Offline

Rejestracja: 02-12-2009 21:42
Posty: 462
Lokalizacja: Gorlice
Witam i pozdrawiam ;)

_________________
Jeśli czcić chcecie poległych bohaterów / Podarujcie swe serca ziemi, która ich kryje.
Inskrypcja cmentarza nr 59 Przysłup


Na górę
Post: 22-02-2011 07:43 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1221
Witam prawie po sąsiedzku :-)
A przy okazji przypomniało mi się - Rymanów Zdrój ma teraz chyba największą ilość mostów na km rzeki :-)


Na górę
Post: 22-02-2011 08:43 
Offline

Rejestracja: 21-02-2011 21:58
Posty: 54
Lokalizacja: Rzeszów/Rymanów
No prawie po sąsiedzku, bo w Rymanowie jestem średnio 5 dni w miesiącu. Co do mostków w Zdroju to wiem, że przybył jakiś, ale brakuje mi czasu na spacer tam. Przez Rymanów Zdrój jestem zawsze przejazdem.


Na górę
Post: 08-07-2012 18:44 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1221
Dlugi pisze:
Wracając zwracam uwagę na kępę drzew. Idąc w stronę przełęczy myślałem że to sterta obornika porosłą drzewami , lecz z tej strony było widać jakieś kamienie - nie wiem co to był za budynek, wyglądał na spory - może jakaś strażnica?

Przypadkiem w sobotę trafiłem na odcinek "Było... nie minęło - kronika zwiadowców historii" akurat traktujący o przeł. Beskid nad Czeremchą w czasie rozpoczęcia IIWŚ. Mający dokładnie to zdjęcie redaktor opowiadał, że te ruiny to pozostałość po posterunku granicznym SG.
Mylnie zakładałem że to ruiny kasarni, bo na WIG-ówce posterunek SG jest podpisany z drugiej strony drogi a są tam zaznaczone jakieś 2 zabudowania:
Obrazek
Pewne wątpliwości jeszcze mam, ale to już terenowo trzeba będzie sprawdzić.
I tak następna zagadka wygląda na rozwiązaną, Żołnierska Polana też kiedyś "wypłynie" - liczę na to ;)


Na górę
Post: 08-07-2012 21:25 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1910
Zdjęcie fundamentów kasarni zamieściłem w wątku "Ciekawostki, niezwykłości i inne dziwolągi" str. 4 ostatni post i str. 5 pierwszy post. Jeśli dobrze pamiętam-niestety nie jestem teraz w stanie tego sprawdzić-są po prawej stronie, idąc w kierunku granicy. Sprawdzę to, gdy będę miał dostęp do zdjęć, które robiłem podczas dreptania z Jaślisk do Certiznego.


Na górę
Post: 08-07-2012 23:42 
Offline

Rejestracja: 19-12-2007 23:47
Posty: 1371
Lokalizacja: Jasło
Dlugi pisze:
Przypadkiem w sobotę trafiłem na odcinek "Było... nie minęło - kronika zwiadowców historii" akurat traktujący o przeł. Beskid nad Czeremchą w czasie rozpoczęcia IIWŚ. Mający dokładnie to zdjęcie redaktor opowiadał, że te ruiny to pozostałość po posterunku granicznym SG.
Mylnie zakładałem że to ruiny kasarni, bo na WIG-ówce posterunek SG jest podpisany z drugiej strony drogi a są tam zaznaczone jakieś 2 zabudowania:

Myślę Dlugi, że to, że posterunek na mapie WIG jest podpisany po tamtej stronie drogi, to nie jest dowód na to, że po tamtej stronie stał :wink:. A to dlatego, że po drugiej stronie drogi, gdzie najprawdopodobniej on stał (czyli po prawej idąc na Przełęcz Beskid) nie ma miejsca na mapie WIG by to podpisać. Ponadto patrząc na to zdjęcie http://www.beskid-niski.pl/index.php?po ... &picture=4, widać wyraźnie po której stronie drogi musiał stać budynek SG. A po czym to widać? A po słoneczku, które nam się ostatnio daje we znaki ;), wszak ono na południu bardziej świeci. A zauważyliście gdzie padają cienie stojących tam ludzi? Skoro słońce świeci na południu, to cienie ludzi powinny padać ku północy, czyli w kierunku wioski. I tak też wg mnie padają :wink: . Więc jeśli to zdjęcie jest dobrze podpisane, to z tego można wyciągnąć wniosek, że budynek SG w Czeremsze musiał stać po prawej stronie drogi idąc na Przełęcz Beskid. I to zdjęcie opisane w Twojej wycieczce z zapytaniem: ruiny strażnicy? https://picasaweb.google.com/1047635057 ... 2161459650, to właśnie musi być po tym budynku, bo te ruiny znajdują się właśnie po prawej stronie idąc na przełęcz, ok. 800 m od niej.

Natomiast co do kasarni, to może być tak, że Niemcy po prostu zaadaptowali budynek SG na swoje potrzeby i na jego bazie rozbudowali go (a może nic nie rozbudowywali). A że tak robili, to pisze o tym np. S. Kryciński w swoim artykule o Niemieckich strażnicach granicznych w Magurach '00. Na tablicy, która stoi przy cerkwisku w Czeremsze, o budynku SG nie ma nic, ale jest o kasarni wspomniane, że: "W czasie II wojny we wsi funkcjonowała niemiecka strażnica graniczna, którą w grudniu 1943 r. z powodzeniem zaatakował oddział AK dowodzony przez ppor. J. Czuchrę ps. Orski. Resztki fundamentów strażnicy można odnaleźć w kępie drzew przy drodze ok. 1 km przed granicą".
Więc konkludując, są to najprawdopodobniej ruiny i budynku SG i późniejszej niemieckiej kasarni. Przynajmniej na chwilę obecną tak mi się zdaje :wink: .

stary zakapior pisze:
Zdjęcie fundamentów kasarni zamieściłem w wątku "Ciekawostki, niezwykłości i inne dziwolągi" str. 4 ostatni post i str. 5 pierwszy post.

Z całym szacunkiem dla Ciebie stary zakapiorze, ale na tym Twoim zdjęciu to nic ciekawego nie widać :wink: , w porównaniu do zdjęcia Dlugiego...

_________________
Szlaki Beskidu Niskiego i nie tylko...: http://www.beskid-niski-pogorze.pl
Konfederacja barska w regionie: http://www.beskid-niski-pogorze.pl/konf ... barska.php


Na górę
Post: 09-07-2012 08:11 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1221
Na cienie wogóle nie zwróciłem uwagi - błąd :oops:
Mnie zastanowiło ukształtowanie terenu - na zdjęciu od frontu budynek jest na równi z terenem a obchodząc zimą ruiny zapamiętałem, że z tyłu są dość wysokie - czy tam jest taki spadek terenu? Kiedyś "się sprawdzi". :wink:
Dzięki za głos w dyskusji ;)


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl