Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 06-07-2020 09:29

Strefa czasowa UTC+01:00





Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Niedosyt
Post: 12-12-2010 15:05 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1221
Ostatnio bardzo politycznie się zrobiło na forum, nawet pojawiły się głosy by wprowadzić wizy do BN ( :-) ) więc ruszyłem na - jeszcze bezwizową - wędrówkę a przy okazji chciałem też naocznie sprawdzić co z tymi watahami wilków włóczącymi się ciągle po BN. Tytułowy "niedosyt" pozostał mi po spotkaniu w Zawadce, trochę za mało (IMHO) było włóczenia, tym bardziej że ciekawe miejsca są nie tylko przy ludzkich siedzibach.
Plan był następujący - z Przełęczy Szklarskiej przez punkty widokowe nad nieistniejącą już Kamionką, cmentarz tamoż, przebić się do drogi prowadzącej podnóżem Piotrusia, przejśc przez niego do Świętej Studni, znaleźć Murowaną Studnię a później odbić na poszukiwania Jaskini Wodnej. Dalej już prosto, Ostra, Zawadka i Barwinek.
Start przed świtem i dane mi było obejrzeć wspaniały wschód słońca. Śniegu niedużo, przeważnie poniżej kolan chyba że zaspy to więcej. Po przejściu Siwic wyłoniła się pięknie ośnieżona Cergowa. Po podejściu w promieniach ciągle czerwonego słońca pod wzgórze 639 czekała na mnie niespodzianka - pierwszy raz udało mi się załapać na inwersję i zobaczyć Tatry - wspaniały widok :-). Po zejściu oglądam cmentarz w Kamionce, rezygnuję też z odwiedzin Farfurni - pies trzyma się dobrze. Przebijam się do drogi przechodzącej u stóp Piotrusia, będąc na niej zaczynają się odzywać "wiatry dukielskie" choć chroni mnie jeszcze masyw Piotrusia. Znajduję zaznaczoną na mapie drogę mającą mnie doprowadzić aż pod wierzchołek, idzie się dobrze aż pod samą grań. Podejście w śniegu pod nią - napiszę poezja bo przecież nie będę pisał co wtedy miałem na myśli :-). Szybkie zejście do Świętej Studni, chwilę grzejemy się w kapliczce i ruszamy dalej na poszukiwania Murowanej Studni. Trochę ciężko się idzie - śnieg zamaskował wszystko na równo, nie widać gdzie są połamane gałęzie, rumosz skalny. Studni nie znajduję, w pewnym miejscu musiałbym przejść przez 2 głębokie jary by przebić się na przypuszczalne miejsce jej położenia. Zrezygnowałem ze względu na śnieg i niezamarzniętą ziemię wzdłuż cieków. Idąc w kierunku jaskini czekało mnie niezłe chaszczowanie nie ze względu na krzaki ale na nieoznaczone na mapie całkiem spore jary. Nie miałem dokładnych namiarów na jaskinię, wiedziałem tylko na którym z brzegów strumienia jest i znałem wysokość położenia wejścia do niej. Kierując się tymi 2 parametrami i mając na uwadze numery jakie GPS może wyciąć mi bądź temu kto mierzył tą wysokość bezskuteczne poszukiwania przerywam szybko - to będzie następny powód by odwiedzić to miejsce latem (lub przy dużym mrozie). Po zejściu chwilę odpoczywamy na kempingiu w Stasianem i wtedy ze względu na psa decyduję się skrócić wędrówkę - udajemy się drogą do Tylawy i tam chwilę czekamy na PKS - pies grzeje się ode mnie ja zaś od środka :-)
Po przybyciu do domu pies jak padł ok. g.15 na wyro tak do wieczora się nie wstał, nie ma się co dziwić, ja przeszedłem ok. 14km a on jak widać po zdjęciu nie umie chodzić prosto :-)

Zdjęcia tu


Na górę
 Tytuł: Re: Niedosyt
Post: 12-12-2010 15:55 
Offline

Rejestracja: 22-05-2007 18:48
Posty: 245
Lokalizacja: KRK
Jak fajnie przeczytać Twoją relację, miła odmiana -praktyka ponad teorię ( szkoleniową itp.) :!: :!: :!: chwali się :)
Zdjęcia super :D , dobrze że teraz -zimą- na taki wschód słońca można się wyspać.
Mam prośbę, do takich relacji dodaj proszę fotkę mapy z zaznaczoną trasą - czasami mam ochotę przejść Waszymi śladami- a szczegóły trasy są ważne.

A pieski chodzą chyba tak, jak im nos wskazuje :D

PZDR. C.

_________________
Carolla


Na górę
 Tytuł: Re: Niedosyt
Post: 12-12-2010 19:24 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1221
Carolla pisze:
Jak fajnie przeczytać Twoją relację, miła odmiana -praktyka ponad teorię ( szkoleniową itp.) :!: :!: :!: chwali się :)

Też to czujesz :-)
Mapa dodana - troszkę tylko zmodyfikowana w okolicach poszukiwań Jaskini Wodnej, dostałem taką prośbę. Chętni mogą dostać jeszcze gpx-a.
Pies chodzi ciągle z nosem przy ziemi - a powinien brać górny wiatr :-)
Zapomniałem jeszcze dopisać do relacji - wilków nie spotkałem, nawet ich śladów, bażantów to więcej widzę teraz koło domu, natomiast dużo saren i lisa - co ciekawe zaraz koło zabudowań na trasie do Tylawy.


Na górę
 Tytuł: Re: Niedosyt
Post: 12-12-2010 20:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21-09-2004 09:16
Posty: 211
Lokalizacja: Chorzów
Świetna relacja i ilustracje.

Jak zupełnie inaczej wygląda ten sam rejon niż na moich zdjęciach zrobionych tydzień przed Twoimi :)
Zazdroszczę widoku Tatr.

Chociaż w tym samym dniu miałam okazję podziwiać je spod Gorca.

Ale spod Gorca to chleb powszedni, a tam - rzadko spotykane zjawisko.

B.


Na górę
 Tytuł: Re: Niedosyt
Post: 12-12-2010 21:53 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1221
Basia Z. pisze:
Jak zupełnie inaczej wygląda ten sam rejon niż na moich zdjęciach zrobionych tydzień przed Twoimi :)

Czas leci - to już dwa tygodnie :-) Nie byłem :-( za często w domu by mnie nie było.
Basia Z. pisze:
Zazdroszczę widoku Tatr.

Wiesz jak się cieszę - to moje pierwsze takie widoki, choć parę razy już próbowałem, tym razem nawet przez myśl mi nie przeszło że tak będzie :-)


Na górę
 Tytuł: Re: Niedosyt
Post: 13-12-2010 07:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10-11-2010 09:26
Posty: 1007
Lokalizacja: Bieszczady
Świetna relacja. Ale Ci zazdroszczę wędrówki i psa. Pozdrawiam Czterołapa.


Na górę
 Tytuł: Re: Niedosyt
Post: 13-12-2010 11:04 
Offline

Rejestracja: 04-04-2010 18:50
Posty: 114
Lokalizacja: Wielkopolska
Dlugi, jak tak dalej będziesz szkolił zwierzaka, to dorobisz się psa bojowego :lol: :lol: :mrgreen:
Fajny pomysł z załączeniem mapki i trasy :) No i te zdjęcia :!:


Na górę
 Tytuł: Re: Niedosyt
Post: 13-12-2010 12:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21-09-2004 09:16
Posty: 211
Lokalizacja: Chorzów
Czy ta droga na Piotrusia jest wyraźnie widoczna w terenie ?

Rok temu, również na spotkaniu Miłośników Karpat Wschodnich szliśmy sobie niewielką grupką razem z Witkiem Grodzkim z "Farfurni" na Piotrusia.
Szliśmy najpierw drogą do Radowa, do momentu osiągnięcia jej najwyższego punktu, a potem wprost "na szago" na szczyt Piotrusia.

Ostatni odcinek był dość stromy.

Początku drogi, którą szedłeś nie widziałam w terenie, chociaż akurat wszystko pokrywała wtedy niewielka warstwa śniegu.

Muszę się tam wybrać jeszcze raz :)

B.


Na górę
 Tytuł: Re: Niedosyt
Post: 13-12-2010 16:29 
Offline

Rejestracja: 22-05-2007 18:48
Posty: 245
Lokalizacja: KRK
futerski pisze:
Dlugi, jak tak dalej będziesz szkolił zwierzaka, to dorobisz się psa bojowego


No właśnie przydałoby się aktualne zdjęcie,
bo jak tak wyjdzie na drogę przed swoim Panem to przynajmniej będzie wiadomo żeby nie uciekać :D
Narazie to z ostatnich zdjęć charakterystyczna jest niebieska obroża :lol:
C.

_________________
Carolla


Na górę
 Tytuł: Re: Niedosyt
Post: 13-12-2010 17:34 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1221
Pies bojowy z niego chyba nie będzie - można go rozpoznać teraz już po czerwonej obroży (z niebieskiej wyrósł - już niezłe cielątko z niego się robi :-) ) i po tym, że radośnie wita się z wszystkimi napotkanymi osobami - więc nie ma się czego obawiać. Zdjęć aktualnych (z ostatniej wycieczki) nie ma - z zimna autofokus za wolno jak dla niego działał, poza tym jest niefotogeniczny na śniegu - za ciemny jest :-). Tydzień temu wyglądał tak:
Obrazek
Najciekawsze to to że zawsze wolałem koty jako bardziej "bezobsługowe" - psa chciała żona a teraz większość czasu pies spędza ze mną :-)
Basia Z. pisze:
Czy ta droga na Piotrusia jest wyraźnie widoczna w terenie ?

Nie była widoczna, jest to nieużywana, zarośnięta samosiejkami droga ale ja ją wybrałem bo przynajmniej miałem szansę że nie będzie prowadzić przez nieoznaczone na mapie jary - co niestety nie udało mi się na drugim stoku Piotrusia - mimo tego że na mapie jest oznaczona droga od Murowanej Studni to musiała by mieć ze 2 porządne mosty :-)
Na drogę naprowadził mnie GPS (oczywiście z dobrymi mapami) - to tak przy okazji bo widziałem że szkoliłaś się ostatnio :-)


Na górę
 Tytuł: Re: Niedosyt
Post: 13-12-2010 18:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21-09-2004 09:16
Posty: 211
Lokalizacja: Chorzów
Dlugi pisze:
Na drogę naprowadził mnie GPS (oczywiście z dobrymi mapami) - to tak przy okazji bo widziałem że szkoliłaś się ostatnio :-)


Mimo wszystko uważam, że daję sobie radę bez GPS-a :)

Tak przy okazji - czy Ty jesteś ten Długi, z którym miałam przyjemność rozmawiać w Łupkowie, w "Szwejkowie" ?

Bo znam kilka osób o takim nicku.

b.


Na górę
 Tytuł: Re: Niedosyt
Post: 13-12-2010 18:35 
Offline

Rejestracja: 04-04-2010 18:50
Posty: 114
Lokalizacja: Wielkopolska
No, śliczne cielątko. A bojowością określam nie agresję, tylko odporność i wytrzymałość, gotowość do podejmowania trudnych wyzwań, wytrwałość, też siłę fizyczną no itp. :)


Na górę
 Tytuł: Re: Niedosyt
Post: 13-12-2010 18:50 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1221
Basia Z. pisze:
Mimo wszystko uważam, że daję sobie radę bez GPS-a :)

Da się, ale to bardzo przydatne urządzenie. W sumie to i tak dobra mapa jest podstawą - czy to papierowa (szersze spojrzenie) czy to wektorówka w GPS-ie.
Basia Z. pisze:
Tak przy okazji - czy Ty jesteś ten Długi, z którym miałam przyjemność rozmawiać w Łupkowie, w "Szwejkowie" ?
Bo znam kilka osób o takim nicku.

Nie, ja jestem Dlugi, operuję przeważnie w BN, Bieszczady to tylko z doskoku :-)
futerski pisze:
No, śliczne cielątko. A bojowością określam nie agresję, tylko odporność i wytrzymałość, gotowość do podejmowania trudnych wyzwań, wytrwałość, też siłę fizyczną no itp. :)

To myślę że już te warunki spełnia - gdyby jeszcze miał trochę dłuższe futro...


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl