Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 09-07-2020 08:42

Strefa czasowa UTC+01:00





Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
Post: 21-03-2010 22:37 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1221
Nudno coś ostatnio na forum, najaktywniej w wątkach niewiele mających z turystyką więc postanowiłem wrzucić krótką relację z mojego pożegnania zimy w BN - może to zachęci innych do publikowania choć krótkich opisów swoich tras - nie wierzę by nikt z Was nigdzie się nie ruszał (z tych co mają możliwość w BN).Obrazków nie będzie - po prostu nie chce mi się wklejać miniatur - ale będzie link do galerii
http://picasaweb.google.pl/Dlugi0/PozegnanieZimyWBN#
No dobra jeden na smaczek :D :
Obrazek
Plan wpadł do głowy jak przeglądnąłem zdjęcia Filipsa z jego ferii w BN ale to było 2 tyg. temu gdy śnieg był zmrożony. Start miał być w Barwinku, gdzie miałem się dostać autobusem. Ze względu na to że nie wiedziałem jaki jest aktualny stan na szlaku (a w mojej okolicy śnieg już zniknął) zmieniam miejsce startu i "zmuszam" żonę by wywiozła mnie rano do Lipowca - dzięki temu oszczędzam i parę km i trochę czasu (a żona zyskuje święty spokój ode mnie na cały dzień :D )
W Lipowcu mija mnie para turystów z plecakami - zamieniamy tylko zdawkowe "cześć" co mi całkiem wystarcza, szczególnie po tym co przeżyłem na jesieni w Bieszczadach - horror. Oni idą w stronę Czeremchy a ja ruszam żółtym "gminnym" szlakiem na Kamień. Już przy wejściu w las pierwszy postój - robi się ciężko, na polach śniegu mało co a w lesie po kolana. Jednak mimo to przy słupku 136 melduję się przed czasem - a raczej gdzieś w jego pobliżu bo ze względu na warstwę śniegu w ogóle nie mogę go zlokalizować, więc śniegu jest ponad pół metra :-). Całe szczęście że pod spodem zmrożony a z góry mokry więc się głęboko nie zapadam. Pewnie dzięki numerowi moich butów - rakiet nie potrzebuję :-) Po drodze widzę też efekty powstania nowej gminy - oznakowanie szlaków już się zmieniło. Tu muszę podjąć ostateczną decyzję - pchać się w lewo czy prawo. W prawo była wersja awaryjna, jakbym widział że zupełnie jest ciężko to poszedł bym na Barwinek, a może Zyndranową? Kusi mnie jednak czystość nieskalanego niczyimi śladami śniegu w kierunku Jasiela. Po odpoczynku
decyduję się w lewo, choć widzę że moje marzenia o bezśnieżnych łąkach Kopriwnicznej tym razem się nie spełnią. Za to pogoda jak marzenia, dawno takiej nie miałem :-) Do cmentarzy "dolatuję" dość szybko, choć jak zwykle wiatr na grani między cmentarzami mało mnie nie zdmuchnął.
Za cmentarzami tak jak Filips pisał na którymś z kolei słupku 133 leży sobie spokojnie 5szt nabojów z 37r. Szeroki Jasiennik daje mi też popalić, ale drugi dłuższy postój dopiero na 130 - spieszę się jak tylko mogę bo chciałbym pooglądać cmentarze łemkowskie w Jasielu, Rudawce i obu Wolach. Przy okazji rozmyślam nad określeniem "połemkowski" które to zostało uznane jako niewłaściwe, doszedłem do wniosków że ono doskonale określa cmentarz - w końcu przecież tylko tyle tam po Łemkach zostało.
Przy zejściu do Jasiela mogę pozwolić sobie na dłuższy popas - siadam na mostku i przy wtórze szmerów Jasiołki przekąszam co nieco. Jest 12.15 a autobus mam dopiero o 16.13, 2/3 trasy za mną więc będę miał dużo czasu na zwiedzanie cmentarzy. Ten drugi w Jasielu ( a raczej jego ogrodzenie) widzę już z mostku - w lecie tyle razy szedłem i nie widziałem. Próbuję później szukać Sladów tego w Rudawce ale niestety nie udaje mi się. Za to również czas tym razem pozwolił mi na poszukiwania cerkiewiska i cmentarza w Woli Wyżnej, tym bardziej że zaraz po opuszczeniu lasu przed W. Wyżną śnieg można było zobaczyć tylko gdzieniegdzie - a jeszcze 2-3godziny temu przebijałem się przez śnieg po jaja - jak to ktoś tu niedawno określił :-) Po dowleczeniu się do Woli Niżnej i krótkim odpoczynku ruszam jeszcze obfocić cerkiew a tym razem mam szczęście bo jest otwarta - trwają jakieś prace przy inst. elektrycznej. Jako że czas jeszcze to ruszam na poszukiwania cmentarza i po krótkiej chwili również go znajduję, więc plan wycieczki zrealizowany w 90% :-) Później to już powrót na przystanek, godzina w autobusie i jeszcze 2km i zmęczony ale zadowolony ląduję w domu :-)


Na górę
Post: 22-03-2010 00:40 
Offline

Rejestracja: 05-11-2009 20:41
Posty: 319
Lokalizacja: Radom
Dlugi pisze:
może to zachęci innych do publikowania choć krótkich opisów swoich tras

Ciekawą trasę sobie przebyłeś na pożegnanie zimy. Reportaż zdjęciowy też interesujący. Czekam na następne tego typu publikacje z terenu BN. Chętnie po przeżywam czytając. Mam zamiar też jako takie w tym wątku sprawozdanie przedłożyć. Jednak uważam ,że pierwszeństwo tu należy się tym co w Beskidzie Niskim żegnają . Chyba ,że się nie doczekam i napiszę jak pożegnałem zimę na Mazowszu.


Na górę
Post: 07-05-2010 18:05 
Offline

Rejestracja: 09-10-2009 16:11
Posty: 56
Lokalizacja: Stalowa Wola
Świetną miałeś wycieczkę! I zdjęcia z przyjemnością obejrzałam!

Dlugi pisze:
szczególnie po tym co przeżyłem na jesieni w Bieszczadach - horror.
Opowiesz? Chętnie przeczytam, co to było.

Dlugi pisze:
postanowiłem wrzucić krótką relację z mojego pożegnania zimy w BN - może to zachęci innych do publikowania choć krótkich opisów swoich tras - nie wierzę by nikt z Was nigdzie się nie ruszał
Zachęciłeś! :D - coś napiszę z długiego weekendu :) .

_________________
http://picasaweb.google.com/jolaryd
http://picasaweb.google.com/jolaryd1


Na górę
Post: 07-05-2010 21:17 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1221
Jola pisze:
Dlugi pisze:
szczególnie po tym co przeżyłem na jesieni w Bieszczadach - horror.
Opowiesz? Chętnie przeczytam, co to było.

W sumie nie ma o czym pisać - jak dla mnie to za gęsto tam było, widać to na niektórych zdjęciach http://picasaweb.google.com/Dlugi0/Bieszczady#, choć z drugiej strony patrząc wybrałem sobie szlak najbardziej popularny, ale dawniej nie było takich tłumów :-(


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl