Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 09-07-2020 10:00

Strefa czasowa UTC+01:00





Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 Następna
Autor Wiadomość
Post: 02-12-2009 21:49 
Offline

Rejestracja: 02-12-2009 21:42
Posty: 462
Lokalizacja: Gorlice
Witam wszystkich!

Mam takie pytanko jako że jestem początkującym beskidnikiem chciałem zapytać o jakieś imprezy dla beskidników jakieś wspólne rajdy czy spotkania itd Czy jest coś takiego i jak się mogę do was załapać :)

_________________
Jeśli czcić chcecie poległych bohaterów / Podarujcie swe serca ziemi, która ich kryje.
Inskrypcja cmentarza nr 59 Przysłup


Na górę
Post: 02-12-2009 22:11 
Offline

Rejestracja: 09-10-2009 16:11
Posty: 56
Lokalizacja: Stalowa Wola
felek89 pisze:
Mam takie pytanko jako że jestem początkującym beskidnikiem chciałem zapytać o jakieś imprezy dla beskidników jakieś wspólne rajdy czy spotkania itd Czy jest coś takiego i jak się mogę do was załapać :)

Niestety - ja Ci pomóc nie potrafię, też jestem tu dość nowa i jeszcze bardzo nieporadna. Może ktoś pomoże?

_________________
http://picasaweb.google.com/jolaryd
http://picasaweb.google.com/jolaryd1


Na górę
Post: 04-12-2009 10:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05-11-2009 09:22
Posty: 262
Lokalizacja: Uście Gorlickie
Witam, gratuluje ciekawych zdjęć Jolu i interesującej relacji z wypadu w BN. Pytałaś od czego pochodzi nazwa Polany Surowiczne. Chyba jednak nie od surowicy na jad żmiji :) Nazwa ta prawdopodobnie pochodzi od sąsiednej wtedy wsi Surowicy, a tereny nieistniejącej już wsi służyły do wypasu owiec (lub innych kopytnych) - polany. Sama nazwa prawdopodobie pochodzi od tego że wieś w średniowieczu (XV w) została założona na surowym korzeniu czyli świeżo wykarczowanym terenie. Pozdrawiam

_________________
Drzewo jest mocą, która powoli wznosi się ku niebu- Antoine de Saint-Exupéry Dębowy Jar


Na górę
Post: 04-12-2009 12:25 
Offline

Rejestracja: 09-10-2009 16:11
Posty: 56
Lokalizacja: Stalowa Wola
Lukasz_konrad pisze:
Chyba jednak nie od surowicy na jad żmiji :) Nazwa ta prawdopodobnie pochodzi od sąsiednej wtedy wsi Surowicy,
Ze żmijami to był oczywiście żart (tereny wyglądają na wybitnie żmijolubne :D ), o nazwie od wsi Surowica czytałam w internecie, ale ta informacja
Lukasz_konrad pisze:
Sama nazwa prawdopodobie pochodzi od tego że wieś w średniowieczu (XV w) została założona na surowym korzeniu czyli świeżo wykarczowanym terenie
szczególnie mnie ucieszyła, tego nie wiedziałam, a wszystko wyjaśnia. Dzięki!

_________________
http://picasaweb.google.com/jolaryd
http://picasaweb.google.com/jolaryd1


Na górę
Post: 04-12-2009 13:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26-11-2009 11:30
Posty: 17
Lokalizacja: Poznań
Bardzo fajna relacja, świetne fotki, zwłaszcza z Polan Surowicznych.
Też wybieram się latem w Beskid Niski ale z dwoma szkrabami, myślę że damy radę i choć trochę powędrujemy po górach:)


Na górę
Post: 04-12-2009 14:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26-11-2009 11:30
Posty: 17
Lokalizacja: Poznań
Pytanko jeszcze: czy do Polan Surowicznych da się dojść dziećmi w wieku 6 i 3 ?


Na górę
Post: 04-12-2009 14:25 
Offline

Rejestracja: 09-10-2009 16:11
Posty: 56
Lokalizacja: Stalowa Wola
zurawina pisze:
Pytanko jeszcze: czy do Polan Surowicznych da się dojść dziećmi w wieku 6 i 3 ?

Bez najmniejszych problemów, przynajmniej, jak piszesz, latem. bo teraz było trochę grząsko w wielu miejscach.

_________________
http://picasaweb.google.com/jolaryd
http://picasaweb.google.com/jolaryd1


Na górę
Post: 04-12-2009 14:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05-11-2009 09:22
Posty: 262
Lokalizacja: Uście Gorlickie
Ciekawy materiał o Polanach na stronie beskidu-niskiego.pl: http://www.beskid-niski.pl/index.php?po ... osci&ID=99 Pozdrawiam

_________________
Drzewo jest mocą, która powoli wznosi się ku niebu- Antoine de Saint-Exupéry Dębowy Jar


Na górę
Post: 07-12-2009 11:00 
Offline

Rejestracja: 06-08-2007 11:59
Posty: 93
Pytanie w, którym miejscu jest ta ambona? Można na mapie zaznaczyć?http://picasaweb.google.com/jolaryd/BeskidNiski2022112009#5407610855612712066

Które zdjęcie przedstawia widok na Polańską/Horbki Sabaryniackie (737)?


Na górę
Post: 07-12-2009 11:45 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1221
Jure pisze:
Pytanie w, którym miejscu jest ta ambona? Można na mapie zaznaczyć?


Ambona jest na wsp. N 49° 26.761' E 021° 53.866' ;-)


Na górę
Post: 07-12-2009 11:55 
Offline

Rejestracja: 06-08-2007 11:59
Posty: 93
Dzięki:) Poszukam na innej mapie niż Compasu.


Na górę
Post: 07-12-2009 16:33 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1221
Z domu mam większe możliwości :-)
Ambona jest tu gdzie czarny "x" na załączonym fragm. mapy:
Obrazek
Da się pod samą ambonę podjechać zwykłym samochodem, choć z drugiej strony to lepiej na piechotę - ja musiałem kiedyś jednego dnia podjechać raz rano jak jeszcze ciemno było (trochę miałem stracha bo rozpoczynał się sezon) a drugi raz po południu jak już wracałem z Bieszczad.
Polańską, o ile się nie mylę, widać na zdjęciu 38, 40, 54, 55, z czego na 2 ostatnich najlepiej z serii :-)


Na górę
Post: 07-12-2009 22:01 
Offline

Rejestracja: 05-11-2009 20:41
Posty: 319
Lokalizacja: Radom
Jola pisze:
Luuudzieee, ale to był fajny wypad! Beskid Niski pokochany! :D

Zaczęło się od dość nagłej spontanicznej decyzji - jedziemy na weekend w BN! I to jedziemy z przyczepą! Listopad? No to co :D

Wyrwaliśmy się obowiązkom w piątek o 18.30, wyruszyliśmy odwiedzając po drodze 13 stacji benzynowych próbując wymienić nietypową w naszym kraju butlę gazową (5 kg) lub ją nabić, co by w nocy móc grzać stare kości centralnym ogrzewaniem :D. Udało się w końcu na 13-tej :)

W Beskid Niski jechaliśmy pierwszy raz, nie wiedzieliśmy od czego zacząć? Po sugestiach z tego forum padło na Nieznajową, choć plany nie były sztywne i wydruki Waszych wskazówek mieliśmy w pogotowiu :). Kiedy jednak o 22.30 po przejechaniu w kompletnej dziczy 20 km przez las, drogą o szerokości jednego samochodu i z nawierzchnią z czasów komuny zobaczyliśmy jakieś zabudowania, stwierdziliśmy - ani kroku dalej, choć to jeszcze nie był nasz cel. W świetle reflektorów zobaczyliśmy mały placyk przy drodze, gdzie zamierzaliśmy przenocować. Jakież było nasze zdziwienie, gdy po chwili za zakrętem ukazał nam się błyszczący odblaskami, kontrastujący z otoczeniem, najnowocześniejszy radiowóz naszej policji!
Widząc nasze zamiary doradzili nam znacznie lepszą lokalizację, a cobyśmy się nie zgubili w tych ciemnościach - doprowadzili nas na miejsce jadąc przed nami - Dziękujemy Panowie Policjanci :!:

Rano miejsce nieco nas zaskoczyło - okazało się, że jesteśmy pod opieką boską (kościół-cerkiew 20m) i straży pożarnej (remiza 20m w drugą stronę) :D.
A w remizie jedyny w okolicy sklep, dzięki czemu szybciutko uzupełnialiśmy nasze zapasy :)
Jesteśmy pewni, że w tych dniach obroty tego sklepu były rekordowe, bowiem przypuszczamy (na podstawie obserwacji) , że każdy mieszkaniec okolicy (no może oprócz obłożnie chorych) chciał na własne oczy zobaczyć tych dziwaków? cyrkowców? zbiegłych więźniów? którzy im się zalęgli na kościelnym placu :lol: :lol: :lol:

No, ale wracajmy do Beskidu - w sobotę padło na pobliską trasę - idziemy drogą w kierunku szlaku granicznego prowadzącego na Baranie. W pewnym momencie droga się kończy i do szlaku przedzieramy się na krechę :D. Prognozy mówiły o pięknej, słonecznej pogodzie, ale u nas cięgle mgła? chmura? I im wyżej - tym gęstsza :(. Na szczycie wieża widokowa - z widokiem na mgłę :(. Po krótkim popasie schodzimy żółtym szlakiem, zaskoczeni stromizną niewielkiej przecież górki. Podziwiamy piękny las poprzecinany strumieniami. Jest dziko, cicho, cudownie :).
Dochodzimy do przysiółka Olchowiec, gdzie spragnieni bardzo poszukujemy jakiegoś baru (:lol: ), a przynajmniej sklepu spożywczego - nic z tego.
Podziwiamy natomiast pięknie położony kościółek za kamiennym mostkiem.
W Olchowcu kierujemy się w lewo w kierunku "domu" :D. Gdy jesteśmy w pobliżu pierwszych zabudowań i "nasz" kościół mamy na rzut beretem drogę przecina nam pokaźnych rozmiarów rzeczka :shock: , droga biegnie brodem - nie do przejścia!! Szukamy ratunku na mapie, chodzimy dookoła w góre i w dół rzeczki - nie ma ratunku, czyżby powrót?
Uratował nas samochód, który dzięki Bogu nadjechał i przewiózł nas na drugą stronę (niechętnie!)

Potem już tylko wizyta w kościółku i degustowanie złocistych płynów - i tych gorących w kubku, i tych dobrze schłodzonych (w lodówce pod przyczepą - dobrze, że nikt nie ukradł :D) i snucie opowieści z gór :D :D

W niedzielę postanowiliśmy zobaczyć inne rejony rozległego BN. Pisaliście o pięknych Polanach Surowiczych (dlaczego surowiczych? - nasza koncepcja - mają tam żmije, trzeba mieć surowicę :lol: :lol: :lol: ) i tam się skierowaliśmy. Jakież było nasze zdziwienie, gdy po przejechaniu kilku kilometrów otworzyło się przed nami niebo i stanęliśmy w pełnym słońcu! Miejscowi wyjaśnili nam, że miejsce naszego sobotniego pobytu to swoisty mikroklimat, gdzie niebo jest znacznie częściej niż gdzie indziej pochmurne! Jak Ci ludzie tam żyją? Chyba w ciągłej depresji?

Polany Surowicze okazały się przecudnej urody odludnymi wzgórzami, wśród których malowniczo wije się Wisłok w jej górnym biegu wraz z licznymi dopływami, które dodały nam sporo drogi zmuszając do ich ciągłego obchodzenia. Nigdzie na trasie wędrówki nie było mostów (jedynie ruiny po nich) - wszędzie brody nie do przejścia o tej porze roku. W lecie to musi być super atrakcja :D

W tym czasie podczas całodziennych wędrówek spotkaliśmy 0 (słownie zero) ludzi, okolica piękna, górki niewysokie, ale dają w kość, jeśli jest ich kilka po drodze! Na pewno wiele razy tam wrócimy!

Trochę długa mi wyszła ta relacja :). Mam prośbę do tych, którzy dotrwają do końca, aby w swoich komentarzach zamieścili znaczek :twisted: . Wypiszę Wam dyplom za wytrwałość! :D

No i foteki: http://picasaweb.google.com/jolaryd/Bes ... 022112009#


Na górę
Post: 07-12-2009 23:38 
Offline

Rejestracja: 09-10-2009 16:11
Posty: 56
Lokalizacja: Stalowa Wola
figmar, o co chodzi z tym Twoim postem? W jakim celu powtórzyłeś moją relację? Czy napisałeś coś, co się nie wkleiło?

_________________
http://picasaweb.google.com/jolaryd
http://picasaweb.google.com/jolaryd1


Na górę
Post: 07-12-2009 23:41 
Offline

Rejestracja: 09-10-2009 16:11
Posty: 56
Lokalizacja: Stalowa Wola
Dlugi pisze:
Polańską, o ile się nie mylę, widać na zdjęciu 38, 40, 54, 55, z czego na 2 ostatnich najlepiej z serii :-)
O co chodzi z tą Polańską? Mało jeszcze wiem o BN (ale się uczę :) ) i nie rozumiem - czy to któraś część Polan Surowniczych, czy ta ambona, czy w ogóle coś głupio gadam :(

_________________
http://picasaweb.google.com/jolaryd
http://picasaweb.google.com/jolaryd1


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl