Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 09-07-2020 10:24

Strefa czasowa UTC+01:00





Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę 1 2 3 Następna
Autor Wiadomość
Post: 02-12-2009 12:52 
Offline

Rejestracja: 09-10-2009 16:11
Posty: 56
Lokalizacja: Stalowa Wola
Luuudzieee, ale to był fajny wypad! Beskid Niski pokochany! :D

Zaczęło się od dość nagłej spontanicznej decyzji - jedziemy na weekend w BN! I to jedziemy z przyczepą! Listopad? No to co :D

Wyrwaliśmy się obowiązkom w piątek o 18.30, wyruszyliśmy odwiedzając po drodze 13 stacji benzynowych próbując wymienić nietypową w naszym kraju butlę gazową (5 kg) lub ją nabić, co by w nocy móc grzać stare kości centralnym ogrzewaniem :D. Udało się w końcu na 13-tej :)

W Beskid Niski jechaliśmy pierwszy raz, nie wiedzieliśmy od czego zacząć? Po sugestiach z tego forum padło na Nieznajową, choć plany nie były sztywne i wydruki Waszych wskazówek mieliśmy w pogotowiu :). Kiedy jednak o 22.30 po przejechaniu w kompletnej dziczy 20 km przez las, drogą o szerokości jednego samochodu i z nawierzchnią z czasów komuny zobaczyliśmy jakieś zabudowania, stwierdziliśmy - ani kroku dalej, choć to jeszcze nie był nasz cel. W świetle reflektorów zobaczyliśmy mały placyk przy drodze, gdzie zamierzaliśmy przenocować. Jakież było nasze zdziwienie, gdy po chwili za zakrętem ukazał nam się błyszczący odblaskami, kontrastujący z otoczeniem, najnowocześniejszy radiowóz naszej policji!
Widząc nasze zamiary doradzili nam znacznie lepszą lokalizację, a cobyśmy się nie zgubili w tych ciemnościach - doprowadzili nas na miejsce jadąc przed nami - Dziękujemy Panowie Policjanci :!:

Rano miejsce nieco nas zaskoczyło - okazało się, że jesteśmy pod opieką boską (kościół-cerkiew 20m) i straży pożarnej (remiza 20m w drugą stronę) :D.
A w remizie jedyny w okolicy sklep, dzięki czemu szybciutko uzupełnialiśmy nasze zapasy :)
Jesteśmy pewni, że w tych dniach obroty tego sklepu były rekordowe, bowiem przypuszczamy (na podstawie obserwacji) , że każdy mieszkaniec okolicy (no może oprócz obłożnie chorych) chciał na własne oczy zobaczyć tych dziwaków? cyrkowców? zbiegłych więźniów? którzy im się zalęgli na kościelnym placu :lol: :lol: :lol:

No, ale wracajmy do Beskidu - w sobotę padło na pobliską trasę - idziemy drogą w kierunku szlaku granicznego prowadzącego na Baranie. W pewnym momencie droga się kończy i do szlaku przedzieramy się na krechę :D. Prognozy mówiły o pięknej, słonecznej pogodzie, ale u nas cięgle mgła? chmura? I im wyżej - tym gęstsza :(. Na szczycie wieża widokowa - z widokiem na mgłę :(. Po krótkim popasie schodzimy żółtym szlakiem, zaskoczeni stromizną niewielkiej przecież górki. Podziwiamy piękny las poprzecinany strumieniami. Jest dziko, cicho, cudownie :).
Dochodzimy do przysiółka Olchowiec, gdzie spragnieni bardzo poszukujemy jakiegoś baru (:lol: ), a przynajmniej sklepu spożywczego - nic z tego.
Podziwiamy natomiast pięknie położony kościółek za kamiennym mostkiem.
W Olchowcu kierujemy się w lewo w kierunku "domu" :D. Gdy jesteśmy w pobliżu pierwszych zabudowań i "nasz" kościół mamy na rzut beretem drogę przecina nam pokaźnych rozmiarów rzeczka :shock: , droga biegnie brodem - nie do przejścia!! Szukamy ratunku na mapie, chodzimy dookoła w góre i w dół rzeczki - nie ma ratunku, czyżby powrót?
Uratował nas samochód, który dzięki Bogu nadjechał i przewiózł nas na drugą stronę (niechętnie!)

Potem już tylko wizyta w kościółku i degustowanie złocistych płynów - i tych gorących w kubku, i tych dobrze schłodzonych (w lodówce pod przyczepą - dobrze, że nikt nie ukradł :D) i snucie opowieści z gór :D :D

W niedzielę postanowiliśmy zobaczyć inne rejony rozległego BN. Pisaliście o pięknych Polanach Surowiczych (dlaczego surowiczych? - nasza koncepcja - mają tam żmije, trzeba mieć surowicę :lol: :lol: :lol: ) i tam się skierowaliśmy. Jakież było nasze zdziwienie, gdy po przejechaniu kilku kilometrów otworzyło się przed nami niebo i stanęliśmy w pełnym słońcu! Miejscowi wyjaśnili nam, że miejsce naszego sobotniego pobytu to swoisty mikroklimat, gdzie niebo jest znacznie częściej niż gdzie indziej pochmurne! Jak Ci ludzie tam żyją? Chyba w ciągłej depresji?

Polany Surowicze okazały się przecudnej urody odludnymi wzgórzami, wśród których malowniczo wije się Wisłok w jej górnym biegu wraz z licznymi dopływami, które dodały nam sporo drogi zmuszając do ich ciągłego obchodzenia. Nigdzie na trasie wędrówki nie było mostów (jedynie ruiny po nich) - wszędzie brody nie do przejścia o tej porze roku. W lecie to musi być super atrakcja :D

W tym czasie podczas całodziennych wędrówek spotkaliśmy 0 (słownie zero) ludzi, okolica piękna, górki niewysokie, ale dają w kość, jeśli jest ich kilka po drodze! Na pewno wiele razy tam wrócimy!

Trochę długa mi wyszła ta relacja :). Mam prośbę do tych, którzy dotrwają do końca, aby w swoich komentarzach zamieścili znaczek :twisted: . Wypiszę Wam dyplom za wytrwałość! :D

No i foteki: http://picasaweb.google.com/jolaryd/Bes ... 022112009#

_________________
http://picasaweb.google.com/jolaryd
http://picasaweb.google.com/jolaryd1


Na górę
Post: 02-12-2009 12:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25-03-2009 09:14
Posty: 276
Lokalizacja: Gdańsk
Proszę:

Obrazek

Miał być znaczek... ;)

... a Polany to są SurowiczNe :]

Dzięki za relację ;), wypada życzyć następnej ;)

Szy.

_________________
Obrazek
turystyka rowerowa i narciarska, ostatnio:
Podkarpackie na rowerze: Beskid Niski
www.znajkraj.pl


Na górę
Post: 02-12-2009 13:04 
Offline

Rejestracja: 09-10-2009 16:11
Posty: 56
Lokalizacja: Stalowa Wola
szy pisze:
Miał być znaczek... ;)
Dyplom wypisany :D
szy pisze:
... a Polany to są SurowiczNe :]
Dzięki Szy za wskazanie błędu :oops: , już poprawiam.
Boję się, że mogą mi się jeszcze przytrafiać, dopiero uczę się BN.

Czy tu nie ma możliwości edycji swoich postów???
Nie mogę Polan poprawić??

_________________
http://picasaweb.google.com/jolaryd
http://picasaweb.google.com/jolaryd1


Na górę
Post: 02-12-2009 14:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25-03-2009 09:14
Posty: 276
Lokalizacja: Gdańsk
Jola pisze:
Boję się, że mogą mi się jeszcze przytrafiać, dopiero uczę się BN.

Ja też :]

Jola pisze:
Czy tu nie ma możliwości edycji swoich postów???
Nie mogę Polan poprawić??

Na edycję posta masz tylko 5 minut. I to i tak dopiero
od miesiąca - ciesz się, że chociaż tyle :>

Szy.

_________________
Obrazek
turystyka rowerowa i narciarska, ostatnio:
Podkarpackie na rowerze: Beskid Niski
www.znajkraj.pl


Na górę
Post: 02-12-2009 15:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12-04-2007 11:03
Posty: 283
Lokalizacja: Rzeszów
Bardzo fajne, Jolu, zdjęcia. Zazdroszczę wycieczki! Jedna tylko uwaga: w okolicy Polan Surowicznych płynie rzeka Wisłok, a nie Wisłoka. Ten sam Wisłok, który już wraz z Sanem przepływa przez Twoje miasto :-) Tak więc podpisy pod zdjęciami do wymiany.

_________________
Pozdrawiam

Arjano


Na górę
Post: 02-12-2009 15:08 
Offline

Rejestracja: 09-10-2009 16:11
Posty: 56
Lokalizacja: Stalowa Wola
Arjano pisze:
Bardzo fajne, Jolu, zdjęcia. Zazdroszczę wycieczki! Jedna tylko uwaga: w okolicy Polan Surowicznych płynie rzeka Wisłok, a nie Wisłoka. Ten sam Wisłok, który już wraz z Sanem przepływa przez Twoje miasto :-) Tak więc podpisy pod zdjęciami do wymiany.
Zauważyłam to po uwadze Szy, ale na Picasie coś mi się porąbało i nie mogę zmienić. Niby podpisy się edytują, ale zmiana się nie zapisuje. Będę próbowała na innym kompie, mam nadzieję, że się uda.
Czy popełniłam jeszcze jakieś błędy? Napiszcie - człowiek się uczy przez całe życie :)

_________________
http://picasaweb.google.com/jolaryd
http://picasaweb.google.com/jolaryd1


Na górę
Post: 02-12-2009 15:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12-04-2007 11:03
Posty: 283
Lokalizacja: Rzeszów
Drobnostka, ważne, że wycieczka była udana!

_________________
Pozdrawiam

Arjano


Na górę
Post: 02-12-2009 15:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25-03-2009 09:14
Posty: 276
Lokalizacja: Gdańsk
... z opisami na Picasie to poczekaj, może widzisz starszą
wersję, zapisaną gdzieś po drodze między Tobą a serwerami
Google. Minie chwila, zawartość się odświeży i będzie oke.

Szy.

_________________
Obrazek
turystyka rowerowa i narciarska, ostatnio:
Podkarpackie na rowerze: Beskid Niski
www.znajkraj.pl


Na górę
Post: 02-12-2009 17:53 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1221
Gdzieś czytałem że Polska ma ukłąd wysokości określony do poziomu Morza Bałtyckiego a Słowacy do innego (nie pamiętam jakiego :oops: ) i stąd się bierze ta różnica wysokości na szczycie.
Co do drogi na Baranie - jak pierwszy raz wybrałem się tam z dzieciakami to myślałem że dojadę na sam jej koniec :-) Później wyszła z tego 10km wycieczka - dzieciaki miały dość, miał być spacer :-). Na końcu drogi chaszczowałem w lewo a dopiero włócząc się w zimie jak już liści nie było to zobaczyłem że wystarczyło iść 100m dalej na wprost i wychodzi się na graniczny :-)
A dom Polan by nie przechodzić Wisłoka chodzę nie w starą drogę tylko na drugim brzegu rzeki przez pola - na mapce jest zaznaczona przerywaną linią przez nazwę Surowica
Obrazek
Warto iść dalej - zobaczyć cmentarz i ruiny dzwonnicy a jeszcze lepiej widoki z Polańskiej - polecam.


Na górę
Post: 02-12-2009 18:23 
Offline

Rejestracja: 19-12-2007 23:47
Posty: 1371
Lokalizacja: Jasło
Dlugi pisze:
Gdzieś czytałem że Polska ma ukłąd wysokości określony do poziomu Morza Bałtyckiego a Słowacy do innego (nie pamiętam jakiego :oops: ) i stąd się bierze ta różnica wysokości na szczycie.

Słowacy odnoszą swoje pomiary o wskazania mareografu znajdującego się na Morzu Adriatyckim, konkretnie miejscowość Triest, a my swoje pomiary o wskazania mareografu na Morzu Bałtyckim w Kronsztadzie.

_________________
Szlaki Beskidu Niskiego i nie tylko...: http://www.beskid-niski-pogorze.pl
Konfederacja barska w regionie: http://www.beskid-niski-pogorze.pl/konf ... barska.php


Na górę
Post: 02-12-2009 18:24 
Offline

Rejestracja: 09-10-2009 16:11
Posty: 56
Lokalizacja: Stalowa Wola
Dlugi pisze:
Gdzieś czytałem że Polska ma ukłąd wysokości określony do poziomu Morza Bałtyckiego a Słowacy do innego (nie pamiętam jakiego :oops: ) i stąd się bierze ta różnica wysokości na szczycie.
No ile się człowiek dowie, gdy z ludźmi pogada :). Bardzo dzięki za cenną informację :)
Dlugi pisze:
wystarczyło iść 100m dalej na wprost i wychodzi się na graniczny :-)
Tak poszliśmy :)
Dlugi pisze:
chodzę nie w starą drogę tylko na drugim brzegu rzeki przez pola - na mapce jest zaznaczona przerywaną linią przez nazwę Surowica
Rozumiem, że chodzi o to, żeby nie przechodzić przez most w Olchowcu, tak? Warto wiedzieć.

_________________
http://picasaweb.google.com/jolaryd
http://picasaweb.google.com/jolaryd1


Na górę
Post: 02-12-2009 18:27 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1221
Jola pisze:
Dlugi pisze:
chodzę nie w starą drogę tylko na drugim brzegu rzeki przez pola - na mapce jest zaznaczona przerywaną linią przez nazwę Surowica
Rozumiem, że chodzi o to, żeby nie przechodzić przez most w Olchowcu, tak? Warto wiedzieć.

Nie :-) Pisałem jak iść do Polan Surowicznych by nie trzeba było przechodzić przez Wisłok. Ale koło ambony też jest ładnie :-)


Na górę
Post: 02-12-2009 18:33 
Offline

Rejestracja: 09-10-2009 16:11
Posty: 56
Lokalizacja: Stalowa Wola
Dlugi pisze:
Nie :-) Pisałem jak iść do Polan Surowicznych by nie trzeba było przechodzić przez Wisłok. Ale koło ambony też jest ładnie :-)
Ok, rozumiem :)
Nocowaliśmy w miejscowości Polany, tam też był bród (piszę o nim w relacji), którego nie mogliśmy przejść - stąd nieporozumienie :D :D :D

_________________
http://picasaweb.google.com/jolaryd
http://picasaweb.google.com/jolaryd1


Na górę
Post: 02-12-2009 19:39 
Offline

Rejestracja: 22-07-2008 16:53
Posty: 189
Lokalizacja: Jasło
którędy Wyście jechali do tych Polan, że 20 km przez las kiepską drogą ? :shock:
W zasadzie do Krempnej chyba, skoro radiowóz był. Jak na niski, to tam autostrady są, nie licząc drogi na Grab.
Chyba, że źle rozumuję, co mi się często zdarza ;)

A mgły na Baranim znam jak żadne inne. Nawet wiem jak wygląda tam mgła w styczniu o siódmej rano ;)


Na górę
Post: 02-12-2009 19:45 
Offline

Rejestracja: 09-10-2009 16:11
Posty: 56
Lokalizacja: Stalowa Wola
mrcinx pisze:
którędy Wyście jechali do tych Polan, że 20 km przez las kiepską drogą ? :shock:
Spaliśmy w miejscowości Polany, jechaliśmy drogą z Iwli, przez Chyrową. Policjanci byli w Polanach.
Do Polan Surowicznych pojechaliśmy w niedzielę (już bez noclegu) po drodze do domu. :)

_________________
http://picasaweb.google.com/jolaryd
http://picasaweb.google.com/jolaryd1


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę 1 2 3 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl